Rombor - 
łożyska kulkowe,dwurzędowe,mikrołożyska,łożyska kulkowe jednorzędowe,łożyska walcowe,łożyska wahliwe,łożyska igiełkowe,łożyska kulkowe skośne,łożyska do klimatyzacji,łożyska specjalne,łożyska samochodowe,łożyska standardowe,łożyska toczne,łożyska przemysłowe

Udziałowiec - Firma Poligraficzno - Introligatorska,wykonuje druki dla uczelni,szkół oraz urzędów,świadectwa szkolne oraz dzienniki

Eliksir zdrowia i urody – 5 powodów, dla których warto jeść czerwone porzeczki

Soki, lody, ciasta, torty, kremy, tartaletki, dżemy, galaretki, koktajle, a nawet dressing sałatkowy oraz glazura do mięsnej pieczeni – aż tyle jest w stanie zdziałać niewielka i zupełnie niepozorna czerwona porzeczka. A żeby było jeszcze ciekawej, jej kulinarne możliwości to zaledwie początek długiej listy zalet, jakie w sobie kryje. Co jeszcze, poza plejadą nieznanych dotąd kompozycji smakowych możemy zyskać wprowadzając czerwone porzeczki do codziennego menu?



Intensywna, kwaśna nuta, przeplatająca się z delikatnie pojawiającą się na drugim planie goryczką, to zapowiedź nie tylko wielu udanych kulinarnych ekscesów. Kwaśny, intensywny smak to najlepszy dowód na to, że podobnie jak cytryna, aronia, jabłka czy dzika róża również nieduże, szkarłatne perełki są pełne cennych dla zdrowia składników.

W młodym ciele zdrowy duch

Wspominając o porzeczce czerwonej nie można przemilczeć przede wszystkim wysokiej zawartości witaminy C - 100 g owoców to około 40-45 mg witaminy, co stanowi blisko 60% dziennego zapotrzebowania. To właśnie dzięki niej porzeczkowe specjały zyskują wiele cech prozdrowotnych. Do najważniejszych z nich należy wzrost odporności organizmu oraz neutralizowanie wolnych rodników, odpowiedzialnych za procesy starzenia. Z tego samego powodu porzeczki mogą przyczynić się do szybszej poprawy samopoczucia w czasie przeziębienia, w czym pomaga obecność witaminy P ułatwiającej wchłanianie witaminy C.

Sekret nieskazitelnej cery

Działając pozytywnie na organizm od wewnątrz czerwone porzeczki wywierają również duży wpływ na wygląd zewnętrzny. Zawarty w nich kwas askorbinowy wzmacnia naczynia krwionośne, dzięki czemu może przyczynić się do wyrównania kolorytu skóry i ograniczyć ryzyko powstawania tzw. „pajączków”. Ponadto, miąższ z czerwonych porzeczek zmieszany z odrobiną glinki czerwonej zamieni się w naturalną maseczkę, która pozwoli uporać się z problemami typowymi dla cery trądzikowej.

Apetyt na lekkość

- Czerwone porzeczki od wieków słyną ze swego zbawiennego wpływu, jaki wywierają na układ trawienny. Dietetycy jednogłośnie rekomendują włączenie tych drobnych owoców do diety w momencie, gdy zaczyna doskwierać nam niestrawność, nadkwasota, a nawet brak apetytu. Właściwości te są pochodną dużej zawartości pektyn, czyli substancji obecnej w błonniku, która ulega rozpuszczeniu, a zatem jest dobrze wchłania przez organizm – mówi dietetyk Paulina Domagała.

Ciśnienie pod kontrolą

Kolejną korzyścią, wynikającą ze składu chemicznego czerwonych porzeczek, jest zapobieganie nadciśnieniu tętniczemu. Obecne w nich potas oraz witamina PP pełnią bowiem bardzo ważną rolę zarówno w regulowaniu poziomu cholesterolu we krwi, jak również usuwaniu wspomnianych wolnych rodników, zapobiegając miażdżycy i chorobom układu sercowo-naczyniowego.

Menu pod znakiem porzeczki

Smak i składniki odżywcze powodują, że czerwone porzeczki należą do grona owoców niezwykle uniwersalnych. Po pierwsze, mogą stać się elementem diety osób o wrażliwym układzie trawiennym. Po drugie – apetycznie dopełnią zarówno słodkie delicje, jak i specjały bardziej wytrawne. W letnim sezonie absolutną koniecznością są babeczki i kruche ciasta wzbogacone dodatkiem świeżych owoców.

– Umiejętnie dobierając dodatki możliwe jest stworzenie w zaskakująco krótkim czasie deserów imponujących tak w smaku, jak i pod kątem estetyki. Spody tortowe jasne zamienią się w perełkę cukiernictwa, jeśli przełożymy je bitą śmietaną i udekorujemy gałązkami czerwonych porzeczek i borówek amerykańskich – mówi Wiktor Kowalski, ekspert firmy Dan Cake. Aby owoce efektownie lśniły warto za pomocą pędzelka nanieść na nie odrobinę glazury, którą można wykonać w kilka sekund, rozcieńczając łyżeczkę ulubionego dżemu wodą.
– Podstawą dla letniego śniadania w kontynentalnym stylu stać się mogą gofry z dodatkiem porzeczek, cukru pudru i polewy czekoladowej, które doskonale smakować będą z filiżanką czarnej kawy – dodaje ekspert. Również fakt, że porzeczki są owocami sezonowymi, nie będzie przeszkodą dla wykorzystania ich jesienią i zimą, jeśli z wyprzedzeniem przygotujemy gęste sosy, dżemy i syropy. Mini tarteletki wypełnione pistacjowym kremem i polane sosem na bazie porzeczki będą eleganckim deserem o każdej porze roku.

Sfera Pr



Hummusy i pasty - Konrad Budzyk

Czy mieliście kiedyś okazję jeść hummus? Albo inną warzywną pastę? Czy myślicie, że hummus to po prostu ciecierzyca, czosnek, sezam i oliwa? Przekonamy Was, że nie tylko…



Hummus może mieć słodko-ostry smak pieczonej dyni, może rozgrzewać podniebienie intensywnym aromatem grillowanej papryki lub rozpieszczać słodyczą syropu klonowego i rodzynek.
Kto nie chciałby schrupać kanapki z pastą z mięsistego bobu z aromatyczną miętą albo zjeść pachnącego chlebka pita z intensywnie czekoladową pastą z czarnej fasoli?

„Hummusy i pasty” Konrada Budzyka to książka:

aktualna: „jak zrobić hummus” jest ostatnio często wyszukiwaną frazą w internecie, a sam hummus pojawia się „roli głównej” w kampaniach wielkich sieci;
praktyczna: mówi o tym, jak ugotować ciecierzycę, jak ją przechowywać, do czego używać czarnej soli i jak wytrawnie smakuje kiszona cytryna;
inspirująca: hummusy na słodko i na ostro; pasty z warzyw i nasion; z popularnego buraka lub chrzanu i z egotycznie brzmiącego topinamburu.
Autorem książki jest Konrad Budzyk, dietetyk, weganin i bloger. Od kilku lat gotuje i dzieli się swoimi przepisami na blogu blendman.pl

Książka Hummusy i pasty Konrada Budzyka, pojawiła się w księgarniach 16 sierpnia.
A w środku znalazło się 76 prostych i inspirujących przepisów na zdrowe i pyszne hummusy i pasty.



Dobry arbuz, czyli jaki?
Podpowiadamy jak wybrać dojrzały owoc

Orzeźwiający, słodki i pełen cennych substancji odżywczych – taki jest arbuz, który w przeróżnej postaci stanowi idealny pomysł na smaczne i lekkostrawne ochłodzenie podczas gorących, letnich dni. Aby w pełni korzystać z jego zdrowotnych zalet, warto przed zakupem dobrze sprawdzić każdy owoc. Jak zatem wybierać arbuzy, aby ominąć te zbyt wodniste, mające gąbczasty miąższ i niewyraźny smak? Poznajmy kilka wskazówek, dzięki którym nasz owoc będzie świetnym dodatkiem do sałatek, koktajli oraz domowych lodów.

Ta duża, dyniowata roślina o skórce w ciemnozielone prążki i intensywnie czerwonym środku tak naprawdę wywodzi się z Ameryki Południowej, gdzie nadal rośnie także poza plantacjami. Obecnie arbuzy uprawia się głównie we Włoszech, Hiszpanii i na Węgrzech, ale popularne są w całej Europie. Od wieków wiadomo, ze poza słodkim smakiem, korzystnie wpływają też na cały organizm.

Dobrze dobrany – znaczy zdrowy

Arbuzy dostępne w całości należy koniecznie dobrze sprawdzić przed zakupem. Najpierw zwróćmy uwagę na skórkę – prążki powinny być równomierne, bez plam i dużego kontrastu, o wyraźnie zaznaczonych kolorach. Dobry arbuz nie powinien mieć żadnych wgnieceń ani uszkodzeń na powierzchni – twarda skórka po naciśnięciu kciukiem nie powinna się uginać. Jaśniejsza plama na spodniej stronie owocu to pozostałość po miejscu, w którym arbuz leżał na ziemi. Powinna być ciemnożółta – im bardziej intensywny kolor, tym owoc jest świeższy. Oznacza to również, że arbuz zawiera cenny likopen. Ten ważny przeciwutleniacz wpływa na zmniejszenie ryzyka zawałów serca, a także zapobiega rozwoju nowotworów. – Także dzięki obecności witamin A i C oraz potasu i magnezu spożywanie arbuzów obniża ciśnienie tętnicze krwi oraz poprawia elastyczność naczyń krwionośnych. Jedzmy je często i nie tylko w tradycyjnym wydaniu. Soczyste kawałki arbuza będą znakomicie smakować w postaci sałatki z serem feta, świeżą miętą i chrupiącą Bagietką do odpieku. W takich przekąskach lekkim dodatkiem będzie także pełnoziarnisty Chleb tostowy – mówi Wiktor Kowalski, ekspert Dan Cake.

Świeży i dojrzały – do różnych dań

Aby wybrać najsmaczniejszy owoc, należy również obejrzeć ogonek. Im bardziej zielony i elastyczny – tym lepiej. Odrzućmy te owoce, które mają kruchy, zasuszony i łamliwy ogonek. Zwróćmy uwagę również na sam rozmiar. Rzadko się zdarza, by owoc małych rozmiarów był w środku dojrzały. Najlepiej wybierać zatem te średniej wielkości. Istotna jest również waga. Zdecydowanie smaczniejszy będzie arbuz, który jest cięższy – owoc ten składa się w ponad 90% z wody, dojrzały musi więc mieć odpowiednią wagę. Pomocny będzie prosty test na odgłos – jeśli popukamy w owoc i wyda on głuchy, „pusty” dźwięk, to oznaczać będzie, że jest w pełni dojrzały.

– Z tak dobranych owoców łatwo przygotujemy pyszną, domową konfiturę, idealną do puszystej Bułeczki Mlecznej na śniadanie.
przekonuje Wiktor Kowalski z Dan Cake.
- Nie zapominajmy, że arbuza możemy także wykorzystać do zrobienia domowych lodów – wystarczy zblendować jego miąższ z dodatkiem limonki, przelać masę do foremek i wstawić do zamrażarki. Pod koniec lata, możemy także poeksperymentować z grillem i w kilka chwil przyrządzić słodkie przekąski. Przyrumienione na ruszcie, pełne ciepłego soku, kawałki arbuza idealnie połączą się z kruchymi tartaletkami oraz rozpuszczoną czekoladą lub bitą śmietaną.

Sfera PR



Na zakupy świeżych warzyw i owoców
zapraszamy na RYNECZEK z tradycjami:
na Wałach Dwernickiego 11
w Częstochowie.



Gdy odwiedzają Cię znajomi i rodzina

Czas wakacji, urlopy to najlepszy moment, aby mogli odwiedzić nas znajomi, rodzina z rożnych zakątków Polski.



Wakacyjne spotkanie w gronie dawno nie widzianych przyjaciół zasługuje na niebanalną oprawę. Spędź je zatem w niepowtarzalnym klimacie jaki oferuje Restauracja Astoria.
Znajomi z daleka doskonale wypoczną w Hotelu Sonex.
Zadbaj o udane spotkanie, z wyśmienitym jedzeniem oraz o idealny wypoczynek swoich gości.



Polecamy http://czest.info/kulinaria
Restauracja Astoria
Hotel Sonex
Częstochowa, ul. Krakowska 45
Tel.: 34 366 80 80


Foto: Astoria/Sonex



Przepis tygodnia: Orzeźwiająca sałatka z arbuza z miętową nutą

Wygląda na to, że lato nie powiedziało jeszcze ostatniego słowa – przed nami bowiem kilka kolejnych upalnych dni. Przyda się więc szybki, lekki lunch czy kolacja. Świetną propozycją będzie letnia sałatka z orzeźwiającym, soczystym arbuzem, oliwkami, serem feta z dodatkiem dressingu na bazie mięty i chrupiącymi grzankami z bagietki – tak, by nasz posiłek był lekki, ale i sycący.

Dziś u nas przepis, który może być ciekawą kulinarną inspiracją w te gorące dni:

SAŁATKA ARBUZOWA Z MIĘTOWYM DRESSINGIEM I BAGIETKĄ

Składniki (na 2 porcje):

arbuz – 500 g
czarne oliwki – 6 sztuk na porcję
cebula – 1 sztuki
ser feta – 100 g
mięta – 2 garści
oliwa z oliwek – 4 łyżki
sok z połowy cytryny
czarny pieprz - szczypta
szczypiorek do dekoracji
Bagietka do odpieku (np. Dan Cake)

Przygotowanie:

Arbuza pokroić w trójkątne kawałki i ułożyć na talerzu. Cebulę pokroić w piórka, ułożyć na cząstkach arbuza razem z oliwkami. Ser feta rozdrobnić i posypać nim sałatkę. Listki mięty drobno posiekać. Dodać oliwę, sok z cytryny i pieprz. Dokładnie wymieszać. Dressingiem polać sałatkę, ozdobić posiekanym szczypiorkiem. Bagietkę do odpieku pokroić na kawałki, skropić oliwą z oliwek. Zapiekać w piekarniku kilka minut na złoty kolor. Podawać jako dodatek do sałatki arbuzowej

Smacznego! Sfera PR



Sprawdzony pomysł na pyszny obiad w letnie dni - Naleśniki z grzybami i żółtym serem - przepis

Któż z nas nie uwielbia klasycznych naleśników?

Przyrządzone na słodko czy też w opcji na słono, kuszą mnogością składników i różnorodnością aromatów. W czym tkwi ich sekret? Bez wątpienia kluczem jest puszyste ciasto i odpowiednio skomponowany farsz. Entuzjaści wytrawnych smaków z pewnością docenią naleśniki z grzybami i żółtym serem, które zestawione ze świeżym tymiankiem stworzą pyszne i efektowne danie.

Zapraszamy do zapoznania się z przepisem:

Naleśniki z grzybami, żółtym serem i tymiankiem

Składniki na farsz:

cebula 1szt.
olej rzepakowy 2 łyżki
pieczarki 500g
podgrzybki świeże 500g
Śmietana 22% (np. od OSM Piątnica) 150ml
świeży tymianek 5-6 gałązek
ser żółty 150g
sól, pieprz czarny do smaku

Składniki na ciasto naleśnikowe:

mleko 300 ml
mąka pszenna 1 szklanka
jajko 1 szt.
sól, cukier do smaku
olej do smażenia
Wszystkie składniki dokładnie wymieszać rózgą lub mikserem i usmażyć naleśniki z obu stron na odrobinie oleju.

Wykonanie:

Cebulę pokroić w kostkę i lekko zrumienić na oleju. Dodać pokrojone w plasterki pieczarki i razem chwilę poddusić na wolnym ogniu. Podgrzybki oczyścić, pokroić w cząstki, obgotować w osolonej wodzie przez 2 minuty, odcedzić i przepłukać zimną wodą. Następnie dodać gotowe podgrzybki do pieczarek i cebuli, doprawić solą, pieprzem, świeżym tymiankiem i dodać śmietanę. Całość doprowadzić do wrzenia, często mieszając.

Usmażonego naleśnika ponownie położyć na rozgrzanej patelni z odrobiną oleju. Na górę wyłożyć 2-3 łyżki farszu i posypać startym serem żółtym. Boki naleśnika zawinąć do środka, przykryć pokrywką i na wolnym ogniu smażyć ok. 2-3 minuty. Tak samo postąpić z kolejnymi naleśnikami. Tak przygotowane naleśniki podawać z łyżką zimnej Śmietany 22%.

Smacznego! Sfera Pr



Jeśli macie w planach grilla koniecznie przygotujcie szaszłyki ziemniaczane z salsą warzywną!

Podczas sezonu grillowego przygotowujemy wyśmienite potrawy, jednak żadna z nich nie daje tak wielu możliwości do eksperymentowania jak szaszłyki.

Możemy wykonać je bazując na różnorodnych produktach m.in. na Kiszce Ziemniaczanej, która wspaniale sprawdza się jako potrawa grillowana. W połączeniu z kolorową salsą doskonale łączy smaki doprawionego mięsa i ziemniaków ze świeżymi, sezonowymi warzywami.

Szaszłyki ziemniaczane z salsą warzywną



Składniki:

- Kiszka Ziemniaczana (np. firmy Gzella) 500g
- jajko 1 szt.
- mąka pszenna 3 łyżki
- bułka tarta 2 łyżki
- czosnek 3 ząbki
- majeranek 1 łyżka
- pieprz do smaku

Wykonanie:

Z kiszki ziemniaczanej zdjąć osłonkę, dodać jajko, wyciśnięty przez praskę czosnek, mąkę, bułkę tartą i przyprawy. Całość dokładnie wymieszać. Długie, płaskie metalowe lub bambusowe szpikulce obkleić cienką warstwą (0,5 – 1cm) masy ziemniaczanej. Maczając dłoń w wodzie, używając kciuka i palca wskazującego, uformować równomierną grubość. Tak przygotowane szaszłyki upiec na grillu bez rusztu lub na ognisku (farsz nie powinien niczego dotykać) na złoty kolor.

Podawać z salsą warzywną.

Salsa warzywna:

- papryka kolorowa 2 szt.
- papryka ostra 1 mała szt.
- ogórek świeży 1 szt.
- pomidory 2 szt.
- bazylia świeża 1 pęczka
- sok z limonki 1 łyżka
- oliwa 2 łyżki
- sól do smaku

Wykonanie:

Papryki pozbawić gniazd nasiennych i pokroić w drobną kostkę. Dodać również pokrojonego w kostkę ogórka i pomidory oraz poszarpane listki bazylii. Dodać sok z limonki, oliwę, oraz sól do smaku i wymieszać.

Smacznego! Sfera PR



Superżywność: poznaj prawdziwe bomby witaminowe

W wakacje szczególnie staramy się wzbogacić swój jadłospis, korzystając z sezonowych warzyw i owoców. Warto jednak pamiętać, że ze zdrową dietą nie trzeba czekać aż do lata.

Przez cały rok, niemalże w każdym sklepie dostępna jest tzw. superżywność.

Poznaj polskie i zagraniczne produkty, które są smakowitym źródłem witamin i wartości odżywczych.
Wszyscy wiemy, że nie wystarczy po prostu jeść, trzeba jeszcze należycie odżywiać organizm. Tutaj z pomocą przychodzą produkty wyróżniające się ponadprzeciętną zawartością składników odżywczych, antyoksydantów, chlorofilu, witamin, minerałów, protein oraz enzymów.

Superfoods to żywnościowy odpowiednik komiksowych herosów. Jedzenie tak zdrowe, że wydaje się mieć supermoce.

Moc natury na talerzu

Superżywność cechuje to, że są to produkty w pełni naturalne i nieprzetworzone, a dzięki temu szybko trawione oraz przyswajane. To dlatego często błyskawicznie poprawiają odporność, dodają energii i odżywiają. Wbrew pozorom, lista takich wyjątkowych produktów jest długa. Trafiają na nią jednak tylko te zawierające składniki o potwierdzonym naukowo, szczególnym działaniu. – Witaminy antyoksydacyjne, witamina D, związki bioaktywne, minerały, kwasy tłuszczowe z rodziny Omega 3 chronią organizm przed chorobami, na które cierpi współczesne społeczeństwo krajów rozwiniętych, jak np. cukrzyca, miażdżyca, osteoporoza – tłumaczy Paulina Domagała, dietetyk. – Nie należy jednak pokładać całej nadziei w superfoods. Można je łączyć w pełne posiłki, ale przede wszystkim produkty te powinny stać się elementami zbilansowanej diety wspomaganej wysiłkiem fizycznym i codziennym ruchem. Ziarna chia na śniadanie niewiele zdziałają, jeśli popołudniu wybierzemy telewizor, zamiast spaceru.

Bohaterowie jadłospisu

Gdzie możemy nabyć superżywność? Możemy skorzystać z oferty sklepów ze zdrową żywnością, poszukać w sieci lub samodzielnie ją wyhodować. Dla przykładu ziarna kakaowca i kakao niepoddane obróbce termicznej zawierają ogromne pokłady magnezu i żelaza. Pod względem ilości przeciwutleniaczy aż 21 razy przewyższają zieloną herbatę. Z kolei młody jęczmień w postaci sproszkowanej zawiera siedem razy więcej witaminy C niż sok pomarańczowy, a także pięć razy więcej żelaza niż szpinak. „Superziarno przyszłości”, jak nazywana jest komosa ryżowa, stanowi źródło wysokiej jakości białka porównywanego jedynie z białkiem mleka krowiego. Dodatkowo zawartość aminokwasów i pierwiastków mineralnych czyni z komosy bazę dla diet oczyszczających i regeneracyjnych. Wiele osób jest przekonanych, że superprodukty są trudno dostępne, a ich cena przyprawia o zawrót głowy. Absolutnie nie! Istnieje wiele skarbów, zwłaszcza tych rodzimych, które znajdziemy przez cały rok w lokalnych sklepach. Czego zatem szukać?

Polskie równie dobre jak egzotyczne

Nie omijajmy jarmużu, siemienia lnianego, dyni, miodu, orzechów włoskich i żurawiny. Szczególną uwagę zwróćmy także na marchewkę, która wspomaga trawienie i jest źródłem beta-karotenu oraz licznych witamin, w tym: E, K, B6, B1, B2, C i D. Obecna na polskich stołach od wieków stanowi podstawę wielu smacznych przepisów. Marchewka to także składnik jogurtów warzywnych dedykowanych najmłodszym: Vita-Minek od OSM Piątnica. Do naszego koszyka powinna również trafić pietruszka, będąca źródłem witaminy C, A, beta-karotenu i żelaza. Zawiera witaminy z grupy B, w tym kwas foliowy, minerały: wapń, magnez, fosfor, potas, mangan i siarkę, a także naturalne przeciwutleniacze. Pietruszka wzmacnia wzrok, działa moczopędnie, usprawnia trawienie oraz przyswajanie pokarmów.

Podczas codziennych poszukiwań superżywności nie zapominajmy także o łatwo dostępnych, spożywanych już w starożytności jogurtach naturalnych.

Delikatne w smaku, pozbawione substancji zagęszczających zawierają m.in. wapń oraz witaminy A, B2 i B12, dostarczając równocześnie cennego, pełnowartościowego białka. Dla przykładu w Jogurcie typu greckiego naturalnym od OSM Piątnica zawartość białka jest dwukrotnie wyższa, w porównaniu z podobnymi wyrobami mleczarskimi.

Sfera Pr

Na zakupy polskich i dobrych produktów, które są smakowitym źródłem witamin i wartości odżywczych zapraszamy na nasz rodzimy RYNECZEK z tradycjami:
na Wałach Dwernickiego 11
w Częstochowie.


Polecamy na: http://czest.info/kulinaria



Odkrywamy wiosenne smaki

Lekka sałatka z kuleczkami ziemniaczanymi



Składniki:
- młody szpinak 1 garść
- rukola 1 garść
- kapusta pakchoi 1 szt.
- pomidorki koktajlowe 8szt.
- melon 150g
- kiełki rzodkiewki, cebuli, buraka 2 garście

Kuleczki ziemniaczane:
- Kiszka Ziemniaczana firmy Gzella 300g
- jajko 1szt.
- zioła prowansalskie 1 łyżka
- papryka ostra mielona 1 łyżeczki
- bułka tarta 2 łyżki
- sezam biały i czarny 2 łyżki
- bułka tarta 4 łyżki

Wykonanie:
Z kiszki ziemniaczanej zdjąć osłonkę, dodać jajko, zioła prowansalskie, płatki chili, bułkę tartą. Całość dokładnie wymieszać. Uformować kuleczki wielkości małego włoskiego orzecha. Bułkę tartą do panierowania wymieszać z sezamem i obtoczyć kuleczki ziemniaczane. Usmażyć w głębokim tłuszczu na złoty kolor.

Sos winegret:
- musztarda francuska 2 łyżki
- oliwa z oliwek 150ml
- ocet winny 2 łyżki
- czosnek 1 ząbek
- płatki chili 1 łyżeczki
- koperek 1 pęczka
- sól, cukier do smaku

Wykonanie:
Koperek drobno posiekać, czosnek wycisnąć przez praskę, dodać pozostałe składniki. Całość dokładnie wymieszać.

Wykonanie sałatki:
Młody szpinak wymieszać z rukolą, dodać przekrojone na pół pomidorki koktajlowe, cząstki melona bez skórki i kiełki. Liśćmi kapusty pakchoi wyłożyć miskę. Na wierzchu umieścić sałatkę, a na niej wcześniej przygotowane kuleczki ziemniaczane. Całość polać sosem winegret.

Smacznego!
Sfera PR



Dzień Mamy ze smakiem:

Pomysły na kulinarny prezent

Już jutro, 26 maja przypada najważniejsze święto dla wszystkich MAM. Jaki prezent wybrać, by był zarazem praktyczny i apetyczny? Specjalnością każdej mamy są kulinarne podboje, dlatego też odpowiedzią są ciekawe akcesoria i drobiazgi, które umożliwią delektowanie się ulubionymi smakami, a także ułatwią wykonywanie codziennych czynności w kuchni.



Dzień Matki obchodzony jest w ponad 40 krajach na całym świecie, a w Polsce jego tradycja sięga ponad 100 lat. Jak co roku, zbliżający się koniec maja rodzi wiele wątpliwości dotyczących tego, jakim upominkiem tym razem moglibyśmy obdarować nasze mamy. Sprawdźcie nasze propozycje.

Chwila o smaku kawy

Pierwszy łyk ulubionej kawy o poranku to moment, kiedy czas na chwilę staje w miejscu. Każda mama z pewnością doceni prezent, którym będzie elegancka filiżanka, pozwalająca w pełni celebrować kawową degustację. Przepiękny upominek skompletujemy dodając do zestawu małą łyżeczkę oraz opakowanie kawy lub herbaty. W drugim przypadku dopełnieniem prezentu może stać się także nieduży imbryk do parzenia herbacianych listków. Ciekawym rozwiązaniem jest również zastawa z dedykacją. Możemy ją kupić w sklepach lub sami wykonać niepowtarzalne wzory. Wystraczy zakupić filiżankę lub kubek o dowolnym kształcie oraz farby do ceramiki lub szkła – po utwardzeniu napisów otrzymujemy piękny i oryginalny prezent. I co najważniejsze: wykonany samodzielnie!

Serowa uczta

- Niektóre produkty mogą być wykorzystywane w kuchni nie tylko jako dodatek, ale również przystawka, a nawet kompletne danie. Do ich grona należy szeroka gama serów, w szczególności żółtych, które można łatwo pokroić w małe kawałki – mówi Ewa Polińska z MSM Mońki. Zadanie to ułatwi komplet akcesoriów (specjalnych widelczyków oraz noży), które wraz z drewnianą deską stworzą prezent idealny. Dzięki niemu każda pani domu zabłyśnie w czasie proszonych przyjęć oraz w kilka chwil przygotuje poczęstunek dla niezapowiedzianych gości. – Warto pamiętać, że tradycyjnie deskę serów serwujemy po posiłku, lecz przed deserem. Do jej przygotowania najlepiej wybrać sery dość twarde, dostępne w większym bloku, a plasterki wykorzystać w formie urozmaicenia, zwinięte w drobne ruloniki lub pokrojone w paseczki – radzi ekspert.

Mistrzyni wypieków

Przyrządzanie słodkości to dla wielu mam chwila relaksu i oderwania się od codziennych trosk. Czas spędzony na pieczeniu stanie się jeszcze bardziej kolorowy dzięki wielobarwnym akcesoriom wykonanym z silikonu. Jakie są ich największe atuty, poza przepięknym wyglądem? Przede wszystkim formy te są bardzo lekkie, a w związku z tym prostsze w użyciu od standardowych ciężkich blach. Ponadto są uniwersalne – przyrządzimy w nich praktycznie każdą potrawę czy wypiek w dowolnej temperaturze (od -60oC do +230oC). A po skończonym pieczeniu bardzo szybko ostygną i bez problemu zmieszczą się w szafce.

Słodko-słone delicje

Czasem najpyszniejsze dania przygotować można w zaskakująco krótkim czasie. Aby każda mama mogła w parę minut przyrządzić sobie apetyczny podwieczorek lub wykwintny deser, możemy w ramach prezentu podarować jej zestaw do fondue. Nieduże naczynie wyposażone w podgrzewacz i długie sztućce jest idealne do serwowania płynnych i gęstych sosów serowych, jak również roztopionej czekolady, w której zanurzyć można świeże owoce, orzechy, a nawet kawałeczki ulubionych ciastek. Zestaw będzie prezentował się znacznie ciekawiej, jeśli wręczymy go wraz z koszem, wypełnionym na przykład winem i serami żółtymi różnych typów lub kobiałką pierwszych w tym sezonie truskawek.

Pizza jak marzenie

Domowa pizza smakuje najlepiej. Aby osiągnąć klasę mistrzowską w jej przygotowaniu warto zamiast tradycyjnej blachy sięgnąć po specjalny kamień. Cienka, lita płytka sprawi, że ciasto będzie wypiekało się równomiernie oraz osiągnie idealną chrupkość na spodzie. Poza tym pizza przygotowana w ten sposób jest gotowa w zaledwie kilka minut. Każda mama z pewnością doceni takie ułatwienie w kuchni, szczególnie że z pomocą kamienia można przygotować szereg innych potraw, a także wykorzystać go do bardzo efektownego serwowania rozmaitych dań. Korzystając z sezonowych produktów na kamieniu upieczemy między innymi oryginalną pizzę z boczkiem, szparagami i serem żółtym.

Dopełnieniem upominku może stać się bukiet kwiatów, czekoladki lub kartka z życzeniami, która niejednokrotnie stanowi akcent najcenniejszy dla mam, szczególnie jeśli zdecydujemy się wykonać ją sami. Podobnie jak własnoręcznie przygotowany dodatek do prezentu każdą mamę ucieszy dzień, w którym nie będzie musiała wykonywać żadnych codziennych obowiązków. Dlatego warto pokusić się o przyrządzenie nie jednego posiłku, ale całego menu, rozpoczynając od kawy z ciastem na śniadanie, pizzy ze szparagami na obiad, deski serów na podwieczorek oraz czekoladowego fondue na deser.

Pizza na kamieniu z serem gouda i szparagami

Składniki:
- 500 g mąki pszennej
- 250 ml wody
- 20 g drożdży
- ok. 100 ml oliwy z oliwek
- 1 płaska łyżeczka soli
- 1 łyżeczki cukru

Pozostałe składniki:
- 300 g żółtego sera Gouda MSM Mońki
- 1 pęczek świeżych, zielonych szparagów (ok. 1 kg)
- 2 łyżki masła
- 100g wędzonego, parzonego boczku

Przygotowanie:

Mąkę przesiać do miski przez sito, dodać sól i wymieszać. Do letniej wody dodać cukier, drożdże i dokładnie wymieszać. Wlać roztwór do mąki i odstawić w ciepłe miejsce na 15 minut, żeby drożdże zaczęły pracować. Po tym czasie, powoli wlewając oliwę, zarobić elastyczne ciasto. Przykryć ściereczką i odstawić na 15 min. Ponownie wyrobić i uformować trzy kulki. Pozostawić je do wyrośnięcia, również pod przykryciem. Po podwojeniu ich wielkości, z każdej uformować placek, rozwałkować i położyć na kamieniu do pizzy.

Szparagom odciąć twarde końcówki (ok. 3-4cm) i krótką chwilę poddusić na maśle. Ser zetrzeć na tarce na grubym oczku i posypać nim placki drożdżowe. Na wierzch wyłożyć plasterki boczku i podduszone szparagi. Upiec w temperaturze 300°C na złoty kolor wkładając do nagrzanego piekarnika.

Sfera PR

Smacznego!



Kuchnia przyjazna dzieciom
- jak zaangażować najmłodszych podczas gotowania?





Wspólne gotowanie, sprzątanie czy pomoc w innych domowych obowiązkach to sposób na spędzenie czasu z dziećmi.

Dodatkowo nasi najmłodsi uczą się odpowiedzialności, pracy w grupie i cierpliwości. Ugotowany wspólnymi siłami obiad smakuje wyśmienicie i daje wielką satysfakcję!

Kuchnia to miejsce niezwykle dla dzieci atrakcyjne. Przyciąga ich smakami, zapachami i kolorami. Ponadto najmłodsi często chcą być tak jak ich rodzice, naśladować ich również podczas przygotowywania posiłków. Do tego pomoc w „dorosłych” czynnościach jest dla nich nie lada nobilitacją i wyzwaniem!

- „Nasi najmłodsi mogą nam pomóc nie tylko poprzez swoją obecność, ale też wspólne wykonywanie niektórych czynności. Wszystko oczywiście przy zachowaniu zasad bezpieczeństwa i pod czujnym okiem rodzica. Dziecko może odmierzać składniki, wyrabiać ciasto, łączyć produkty, mieszać, odliczać potrzebną ilość warzyw czy owoców, pokroić proste składniki czy poszarpać sałatę – a to tylko niektóre z czynności, które możemy powierzyć najmłodszym” -opowiada Aleksandra Damentko, koordynatorka ds. programów edukacji żywnościowej z Federacji Polskich Banków Żywności, partnera społecznego programu „Extra Szkolna Stołówka”. Jak to zrobić najlepiej?

Aby wspólne gotowanie było prawdziwą przyjemnością, a nie męczącym obowiązkiem, warto posłuchać kilku wskazówek Aleksandry Damentko, koordynatorki ds. programów edukacji żywnościowej z Federacji Polskich Banków Żywności, partnera społecznego programu „Extra Szkolna Stołówka”:

Na wspólne gotowanie najlepiej wybrać wolny dzień, na przykład sobotę lub niedzielę – nie spieszmy się, nie dawajmy sobie czasowych limitów. To pozwoli połączyć gotowanie z doskonałą rodzinną zabawą. Dzieci chętnie też pomogą w czasie przedświątecznym lub podczas ważnych uroczystości – w ten sposób będziemy wspólnie przeżywać emocje.
Sprawdzą się proste przepisy, które pozwolą wykazać się dzieciom, pokazać swoje umiejętności. Dobrym pomysłem są kanapki na bogato czy inne łatwe potrawy, do których dzieci mogą przygotować poszczególne składniki. Warto postawić na te fantazyjnie dekorowane lub mające niezwykły wygląd.
Jeśli przygotowujemy kanapki, pokażmy dzieciom, że warzywa są zdrowe, korzystne dla naszego organizmu. Pozwólmy im pokroić pomidora, posmarować kanapki czy zmieszać wszystkie składniki. Na koniec najmłodsi mogą zająć się dekoracją kanapek – sprawdzi się tutaj rzodkiewka, szczypiorek, cebula albo rzeżucha. Ułożenie fantazyjnych uśmiechów, stworzenie zwierzątek czy wzorów – to dodatkowa atrakcja podczas przygotowania śniadania czy sałatki.
Na obiad wybierzmy dania, które lubią najmłodsi – naleśniki, racuchy. Jeżeli przygotowujemy mięso, nie zapomnijmy o kolorowej sałatce! Na deser sprawdzi się owocowy mus lub sałatka.
Podczas pieczenia nasi najmłodsi mogą odmierzać składniki, wlewać wodę, mieszać. Pomogą również w wyrabianiu ciasta rękami.

Lekcja cierpliwości

Gotowanie z dziećmi to prawdziwa lekcja cierpliwości! Niestety trzeba przymknąć oko na bałagan oraz brak perfekcjonizmu w wykonywanych czynnościach. Nie należy być krytycznym wobec dziecka - jeżeli nie wie jak coś wykonać, spokojnie mu pokażmy. Na koniec pochwalmy naszych najmłodszych – w końcu są najlepszymi kucharzami na świecie!

Dlaczego warto angażować dziecko do pomocy w kuchni?

Wspólna obecność w kuchni to znakomita okazja, by kształtować w najmłodszych właściwe nawyki żywieniowe. Pozwoli nauczyć dzieci, po które produkty warto sięgać - warzywa, owoce, nabiał, a których lepiej unikać (sól, cukier).
To nauka pracy w grupie, współdziałania, by osiągnąć wspólny cel.
Dzięki powierzaniu dzieciom różnych czynności, takich jak wyrabianie ciasta czy przesypywanie składników, możemy pomóc rozwijać im zdolności motoryczne. Te zadania to często znakomite zabawy sensoryczne, które stymulują zmysły. Wspólne gotowanie to także szansa, by rozwijać u dziecka kreatywność.
Zapraszając dziecko do kuchni, uczymy je, że każdy członek rodziny ma swoje obowiązki i powinien włączać się w prowadzenie domu. Po wspólnym pieczeniu czy przyrządzaniu sałatki trzeba posprzątać. Dzieci mogą zebrać talerze, włożyć je do zmywarki, wytrzeć ladę w kuchni. Nie musi to być od razu bardzo skomplikowane zadanie, najważniejsze jest dać dziecku możliwość spróbowania – nawet, jeżeli dywan nie będzie odkurzony idealnie.
To szansa na budowanie wzajemnych rodzinnych relacji i sposób wspólnego spędzania czasu, kiedy na przykład nie dopisuje pogoda na zewnątrz.
W ten sposób dajemy dzieciom poczucie, że ich pomoc jest niezwykle ważna i potrzebna – wspieramy ich poczucie własnej wartości.

Bezpieczeństwo przede wszystkim

W czasie wspólnej zabawy należy pamiętać o zasadach bezpieczeństwa. Przed przygotowaniem potraw dokładnie myjemy ręce i zakładamy fartuszki. Kolorowe będą dodatkową atrakcją dla dzieci. Jako rodzic, przewidujmy wcześniej przebieg wydarzeń, dlatego gorące garnki, blachy czy duże miski odkładamy jak najdalej, muszą stać poza zasięgiem najmłodszych. Nie poleca się używania przez dzieci robotów ani maszyn kuchennych, co najwyżej mogą one wcisnąć guzik czy włączyć urządzenie.

Przy zachowaniu zasad ostrożności, nie pozostaje nam nic innego, jak zacząć wspólną kulinarną zabawę z naszymi najmłodszymi! Do dzieła!

- - - - - - - - - - - -

„Extra Szkolna Stołówka” to program edukacyjny dedykowany dla szkół podstawowych, którego partnerem społecznym jest Federacja Polskich Banków Żywności. Jego celem jest polepszenie warunków, w jakich dzieci w szkołach spożywają posiłki, oraz edukacja w zakresie właściwego gospodarowania żywnością. Każda szkoła zarejestrowana na stronie www.extrastolowki.pl otrzyma materiały edukacyjne w formie elektronicznej oraz scenariusz prowadzenia lekcji dla nauczycieli, przygotowane przez ekspertów Federacji Polskich Banków Żywności. Programowi towarzyszy konkurs skierowany do szkół podstawowych, dzięki któremu zostanie wyłonionych 5 placówek, które wygrają remont stołówki o 30 000 zł. Rejestracji może dokonać dyrektor placówki lub inna osoba dorosła za jego zgodą, w okresie od 2 stycznia 2017 r. do 31 maja 2017 r. Inicjatorem programu jest marka Delma.

Regulamin programu znajduje się na www.extrastolowki.pl.

PR Delma.pl



MasterChef Świetlicy Środowiskowej "Radosny Dom"

Po raz drugi w Świetlicy Środowiskowej "Radosny Dom" odbył się MasterChef!
Wychowawca świetlicy - Kamila Wieczorek od kilku tygodni przygotowywała z dziećmi pomysły na menu.
Poziom okazał się bardzo wysoki, ale dzięki profesjonalnemu jury w składzie: Pani Marta Kamińska, która prowadzi Centrum Przyjęć Okolicznościowych KLEOPATRA, Pani Anna Kliszewska Prezes ZM PKPS, która prowadzi Restaurację Pop-Art oraz Pani Ewa Gładysz, która wiele lat kształciła młodych ludzi w Zespole Szkół Gastronomicznych w Częstochowie, udało się wyłonić zwycięzców. Zabawa była wspaniała, towarzyszyło jej wiele emocji, ale także stresu.
Uczestnicy stanęli na wysokości zadania. Gratulujemy wszystkim uczestnikom!!!
Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji.















Częstochowa, 5 maja 2017



Czas na wielkie grillowanie.
Co warto wrzucić na ruszt?





Chyba nikogo nie trzeba przekonywać, że wiosenno-letnia aura sprzyja ucztowaniu na świeżym powietrzu i grillowaniu. Spotkania w gronie rodziny i przyjaciół, wspólne biesiadowanie oraz długie rozmowy w plenerze przy wspaniałych aromatach roztaczających się z grillowych dań, to coś co Polacy lubią najbardziej.

Jeśli tej wiosny jeszcze nie korzystaliście z dobrodziejstw rusztu, majówka i przypadający 2 maja Międzynarodowy Dzień Grilla to najlepsza okazja, by zainaugurować sezon grillowy.
Owoce, warzywa, pieczywo – z rusztu wszystko smakuje lepiej. To, co zrumienione nad grillowym żarem warto podać z ciekawymi dodatkami na bazie sezonowych produktów
i ulubionych przypraw. Wszyscy jednak wiemy, że głównym bohaterem każdej uczty na świeżym powietrzu jest odpowiednio przyrządzone mięso – i to w każdej postaci!
Sztuka grillowania

Zanim jednak zorganizujemy ucztę w plenerze, warto przypomnieć sobie kilka podstawowych zasad zdrowej sztuki grillowania. Po pierwsze, nie pieczemy mięsa na żywym ogniu, ale na żarze. Aby uchwycić właściwy moment, należy obserwować węgielki – powinny pokryć się cienką warstwą popiołu. Po drugie, dania grillujemy na tackach z głębokim rowkowaniem, gdyż bezpośredni kontakt mięsa z ogniem przyczynia się do wytwarzania szkodliwych dla zdrowia związków. Z kolei tłuszcz kapiący na żar wydziela intensywny zapach, który może być zarówno lubiany, jak i niechętnie wyczuwany w trakcie grillowania. Tacki rozwiązują oba te problemy. Po trzecie, dbajmy o proporcje i kolejność w doprawianiu. Przed grillowaniem największą uwagę należy poświęcić przyrządzeniu marynat i odpowiedniemu doborowi przypraw, zapewniającymi gwarancję ulubionych smaków. Pamiętajmy, by mięso przed położeniem na ruszt grillowy przez kilka godzin marynowało się w lodówce, gdyż to właśnie marynata często decyduje o finalnym kulinarnym zwycięstwie. Dodatkowo, aby uzyskać jeszcze bogatszy smak mięs warto dorzucić do węgla gałązki ulubionych ziół, które zadziałają podobnie jak dodatki stosowane w tracie wędzenia, wzbogacając smak potraw.

Grillowe menu dla każdego

Gwiazdą każdego spotkania przy grillu bez wątpienia jest mięso. Kwestia wyboru odpowiedniego ma związek przede wszystkim z upodobaniami, warto zadbać jednak o różnorodność na ruszcie - do grillowania idealnie nadają się karkówka, schab, steki, udka czy piersi drobiowe. Obok świeżego mięsa, na grillu możemy przyrządzić ulubione kiełbasy, nierzadko w nowej odsłonie. W poszukiwaniu nowych propozycji, naprawdę smacznych i wartościowych, należy zwracać uwagę na produkty wysokomięsne, pozbawione dodatku: fosforanów czy glutaminianu sodu. Podczas spotkań ze znajomymi warto wspólnie spróbować intrygujących połączeń smakowych, jak np. Kiełbasa z Czosnkiem Niedźwiedzim od firmy Gzella. Produkt ten zawiera aż 94% mięsa, a dodatek w postaci czosnku niedźwiedziego zapewnia wyszukany, wyrazisty aromat leśnych ziół. To propozycja o bogatym smaku, która przekona do grilla nawet największych sceptyków. Wiosenno-letnie biesiadowanie na świeżym powietrzu to także okazja, aby przypomnieć sobie o tradycyjnych polskich wyrobach, jak np. kaszanka czy znana z Borów Tucholskich kiszka ziemniaczana. Obydwie propozycje przez cały rok mogą być przyrządzane w piekarniku lub podsmażane na patelni, ale to właśnie na grillu zyskują unikalny smak. Oryginalna Kiszka Ziemniaczana od firmy Gzella, rodem z Borów Tucholskich, w której znajdziemy gotowane polskie ziemniaki, boczek wieprzowy i cebulkę, będzie doskonale smakować zapieczona w folii, z dodatkiem świeżych warzyw – stanowiąc podstawę grillowego menu, czy też wyśmienity dodatek do mięs. Z kolei dla wielbicieli smakowych innowacji firma Gzella przygotowała kaszankę w wersji meksykańskiej, bogato doprawioną suszonymi warzywami i papryką, bez dodatku hemoglobiny. Ten klasyczny wyrób w nowej odsłonie zachęca do eksperymentów, dlatego Kaszankę Meksykańską możemy nie tylko grillować czy zapiekać w folii z dodatkami. Będzie także doskonale smakować w postaci wegetariańskiego hot-doga – ze zrumienioną bułką, dużą ilością warzyw i domowym sosem.

Kolorowe dodatki

Przygotowując grilla, nie zapominajmy o tak ważnych zarówno dla smaku, jak i doskonałego wyglądu grillowego stołu dodatkach – sosach, dressingach i sałatkach. Aromatyczne mięso z grilla samo w sobie jest pyszne, ale zyskuje jeszcze bardziej w połączeniu z klasycznym sosem tzatziki i świeżymi ogórkami. Wcale nie trzeba być zaawansowanym mistrzem grilla, aby pokusić się o przygotowanie sałatki greckiej z fetą, domowego ketchupu czy sosu na bazie oliwy i świeżych ziół. Nawet niewprawieni kucharze poradzą sobie także z przyrządzeniem cukinii, nadziewanej Kiszką Ziemniaczaną i kiełbasą Polską z Kociewskiej Spiżarni. Kreatywność w kuchni to podstawa, dlatego możliwości jest bez liku – wystarczą dobre chęci i zapał, które zostaną wynagrodzone satysfakcją biesiadników.

Źródło: Sfera Pr



Zmierz się z mięsem! Poznaj fakty i mity

Popularność zdrowego stylu życia, a co za tym idzie wzrost świadomości konsumenckiej to w ostatnich latach nieustannie rozwijający się trend. Programy kulinarne odnotowują rekordy oglądalności, a Polacy coraz chętniej eksperymentują w kuchni i przechodzą na rozmaite diety. Często jednak mylnie za głównego wroga stawiają mięso. Czy mają rację? Zmierzmy się z faktami i mitami dotyczącymi mięsa.



Opinia: Mięso jest zbędne dla organizmu człowieka

Taką opinię najczęściej słychać od osób, które preferują dietę wegetariańską oraz wszystkie jej pochodne. Według zwolenników spożycia produktów tylko pochodzenia roślinnego, możemy zapewnić wszystkie składniki niezbędne dla poprawnego funkcjonowania organizmu korzystając wyłącznie właśnie z produktów pochodzenia roślinnego. W dużym uproszczeniu jest to możliwe, jednak skomponowanie diety zapewniającej odpowiedni bilans składników jest niezwykle trudne i wymaga w dużej mierze specjalistycznej wiedzy.

– W mięsie zwierzęcym zawarte jest pełnowartościowe białko, które cechuje się doskonałą przyswajalnością. Dobrej jakości mięso, w zależności od jego rodzaju, jest dodatkowo bogactwem aminokwasów, witamin z grupy B czy żelaza. Zawiera też duże pokłady kreatyny. Przy źle skomponowanej diecie wegetariańskiej w organizmie mogą wystąpić niedobory kluczowych składników, skutkując osłabieniem organizmu lub w skrajnych przypadkach powikłaniami chorobowymi – wyjaśnia Paulina Domagała, dietetyk. Dlatego też warto zwrócić uwagę nie tyle na wyeliminowanie z diety produktów mięsnych, ile skupić się na jego wysokiej jakości i mięsności, aby stworzyć codzienne menu spełniające zalecenia dietetyczne.
Werdykt: Mit, chociaż przy poprawnie skomponowanej diecie wegetariańskiej jest możliwość zapewnienia organizmowi wielu niezbędnych składników. Błędne stosowanie cząstkowych informacji znalezionych w internecie może być groźne dla zdrowia.

Opinia: Mięso z kurczaka jest wartościowym składnikiem diety



Nie od dziś wiadomo, że mięso drobiowe stanowi podstawę diety osób aktywnych sportowo, choć jego wpływ na zdrowie może mieć znaczenie. Z jednej strony wysoka zawartość białka powoduje, że osoby chcące zbudować muskulaturę włączają je do swojej diety ze względu na łatwo przyswajalne źródło tego surowca. Z drugiej zaś, Ci którzy chcą pozbyć się zbędnych kilogramów zwracają uwagę na fakt, że drób jest bardzo chudym mięsem i pomaga w walce z nadmiarem tłuszczu. Jednym z największych zarzutów w odniesieniu do mięsa drobiowego jest jego suchość, czy też słaba wyrazistość. Wynika to jednak głównie ze złego sposobu obróbki termicznej oraz niepoprawnego marynowania. Mięso poddane temu procesowi minimum 24 godziny przed planowanym spożyciem nabiera walorów smakowych marynaty, pozostając jednocześnie źródłem wartości odżywczych i mikroelementów, takich jak cynk, potas, czy magnez. Osoby ceniące sobie szybkość i łatwość skomponowania posiłków mogą skorzystać z bogatej oferty wędlin drobiowych, które nieustannie zyskują zwolenników. Produkty drobiowe ma w swojej ofercie również firma Gzella, wśród których możemy odnaleźć zawierającego 90% mięsa Kurczaka Biesiadnego, czy też wyjątkowo aromatyczne propozycje takie jak: Indyk z Kociewskiej Wędzarni, Kurczak Parzony lub Kiełbasa i Filetówka z Piersią Kurczaka.

Werdykt: Fakt, gdyż ze względu na łatwą przyswajalność, lekkość i bogactwo składników odżywczych doskonale nadaje się nie tylko dla osób aktywnych fizycznie. Świetnie sprawdzi się także jako uzupełnienie codziennego menu w celu jego odtłuszczenia.

Opinia: Mięso jest tuczące

W tym stwierdzeniu tkwi ziarenko prawdy, tyczy się jednak mięsa silnie przetworzonego lub też dodatków często stosowanych w celu uatrakcyjnienia jego smaku. Silnie przetworzone mięso, o niskiej mięsności i z dużą liczbą polepszaczy faktycznie wpływa na przybieranie wagi, jednak problemem nie jest samo mięso jako takie.

– Badania udowodniły, że białko przyspiesza metabolizm nawet o 80%, co jest szczególnie widoczne u osób aktywnych sportowo. Nie tylko czują się one lepiej fizycznie, ale i zauważalnie zmniejszają zawartość tkanki tłuszczowej w organizmie, pomimo wzmożonego spożycia pokarmów. Jedząc wyłącznie dobrej jakości mięso, możemy zrobić znaczne postępy w odchudzaniu, gdyż jest ono o wiele bardziej sycące, co z kolei umożliwia zmniejszenie wielkości spożywanego posiłku – mówi Paulina Domagała, dietetyk. Wybierając wędliny warto zwracać więc uwagę na zawartość mięsa oraz rozpoznawalność marki, gdyż drogą naturalnego doboru na rynku pozostają producenci oferujący produkty jak najwyższej jakości.
Werdykt: Mit, przeplatany faktem. Mięso może być tuczące, jednak dotyczy to tego charakteryzującego się niską jakością. Nadmierne spożycie mięsa również może powodować zwiększenie masy ciała, jednak podobnie sytuacja ma się z innymi składnikami pożywienia włączając w to makarony, ryże, czy chleb.

Opinia: Trudno kupić wędliny naprawdę wysokiej jakości w sklepach sieciowych

Zmieniające się trendy żywieniowe powodują, iż klienci coraz chętniej sięgają po lokalne produkty wytwarzane w małych wędzarniach, czy też przez osoby prywatne. Poszukiwanie jaj, wyrobów mięsnych, czy ziół i warzyw na lokalnych targowiskach bądź jarmarkach zyskuje w niektórych miejscach dużą popularność, zupełnie jak w krajach południa Europy. Nigdy nie ma jednak pewności, jaką technologię przetwarzania mięsa oraz standardy zachował lokalny masarz, można więc nabawić się sporych problemów zdrowotnych. W przypadku znajomego miejsca wyrobu jest to oczywiście doskonały wybór, jednak kupno produktów niewiadomego pochodzenia jest więcej niż ryzykowne. Na bazie trendu lokalności wyrosło błędne przekonanie, że trudno kupić produkty o równie wysokiej jakości w sklepach, czy sieciach handlowych.

– Przeniesienie dużej części sprzedaży do sieci handlowych jest zwyczajnie znakiem czasów oraz pokrywa się z oczekiwaniami klientów. Wydłuża się średni czas pracy, klienci chętnie dokonują zakupu niewielkich porcji produktu, a będąc aktywnymi zawodowo często nie mają czasu na poszukiwanie odpowiednich dla siebie produktów na lokalnym targowisku. Wysokojakościowe produkty to nie tylko te wytwarzane w małych manufakturach, ale także produkowane zgodnie z duchem i tradycją danego regionu. Wędliny firmy Gzella od ponad 30 lat trafiają na stoły milionów zadowolonych klientów, którzy doceniają ich niespotykany smak i wysoką jakość. Od samego początku jesteśmy wierni tradycjom lokalnego masarstwa i chętnie stosujemy sprawdzone receptury wyrobu naszych produktów. Właśnie dlatego w procesie wędzenia stosujemy dym olchowo-bukowy, a każdą mieszankę przypraw starannie sprawdzamy pod kątem jej składników – wyjaśnia Karolina Kawczyńska, dyrektor marketingu firmy Gzella. Wędliny marki Gzella znaleźć można zarówno w sieci sklepów własnych Delikatesy Mięsne, jak i na półkach sieci handlowych, takich jak: Biedronka, Netto, Kaufland, Tesco, czy Carrefour. Werdykt: Mit, gdyż wędliny wysokiej jakości oznaczają nie tylko lokalne pochodzenie, ale przede wszystkim przestrzeganie odpowiednich norm na każdym etapie produkcji. Wyroby znajdujące się na półce w sieci handlowej to naturalny etap ewolucji rynkowej, wyznaczającej rozwój nowego kanału dystrybucji.

Źródło: Sfera PR



Co region, to zwyczaj: Mapa polskich tradycji wielkanocnych

Zwyczaje wielkanocne zmieniają się jak w kalejdoskopie, w zależności od tego, w którą stronę świata skierujemy nasz wzrok. Zwiedzając zaledwie cztery różne krańce Polski wpaść można w zdumienie i zachwyt nad mnogością nieznanych w innych częściach kraju świątecznych obyczajów i tradycji.

Strząska, chrzanówka, szołdra, młodzowy kuch, prażnica, studzienina - niejeden wprawiony w kulinarnych bojach kucharz miałby niemały kłopot z rozszyfrowaniem potraw, kryjących się za tymi egzotycznymi nazwami. A kulinaria to dopiero początek, jeśli chodzi o osobliwości, jakie napotkać można w czasie Wielkanocy w różnych rejonach Polski.

Na Podlasiu z rozmachem

Tradycja święcenia palm wielkanocnych znana jest w Polsce od średniowiecza i upamiętnia wjazd Jezusa do Jerozolimy. Od niedużych wierzbowych witek, po skrupulatnie splecione, sięgające nawet kilku metrów konstrukcje – w każdym rejonie Polski prezentują się one inaczej. Na Podlasiu palmy nazywa się „Wierbnicami”, a przygotowywane są ze szczególną dbałością o detale. Znajdująca się nieopodal kurpiowszczyzna słynie z najbardziej kunsztownych kompozycji. Palmy kurpiowskie tradycyjnie powstają z pnia ściętego drzewa, co też tłumaczy ich imponujące rozmiary. Skrupulatnie oplecione wstążkami, bibułą i kwiatami mogą osiągnąć wysokość nawet 10 m. Poświęcona, niewielka palma służy w tamtych rejonach również do swego rodzaju błogosławieństwa – delikatne smagnięcie witką ma przydać dziewczętom urody, a chłopcom dzielności.

Także kulinarne oblicze podlaskiej Wielkanocy jest wyjątkowe. Kluczową potrawą jest czerwony barszcz, który zazwyczaj kojarzy się z Wigilią. Tu niemniej przyrządzany jest z buraków kiszonych. Obowiązkową pozycją w menu jest również pascha oraz szołdra, czyli szynka wędzona. Nie można zapomnieć o sękaczu, którego nie trzeba przedstawiać miłośnikom regionalnych wypieków. Królową wielkanocnych potraw jest jednak babka w wersji wytrawnej, bo ziemniaczana. – Ten prawdziwy podlaski rarytas, przyrządzony w oparciu o tradycyjną recepturę, jest przygotowywany z utartych ziemniaków zmieszanych z podsmażonym boczkiem, doprawionych kminkiem i solą, a następnie zapieczonych w piekarniku na złocisty kolor. Możemy jednak wzbogacić jej smak różnymi dodatkami, np. żółtym serem – mówi Ewa Polińska, ekspert Monieckiej Spółdzielni Mleczarskiej MSM Mońki.

Małopolska o smaku chrzanu

Małopolska Wielkanoc nie miałaby racji bytu bez Emausu, czyli odpustu, który w świąteczny poniedziałek odbywa się przy krakowskim klasztorze Norbertanek na Zwierzyńcu (tuż przy ulicy Emaus). Skąd tak nietypowa nazwa dla tej tradycji? Nawiązuje ona bezpośrednio do biblijnej wsi, do której zmierzał Chrystus po zmartwychwstaniu. Wpisującym się w krajobraz regionalnych zwyczajów południowej Polski widokiem są także „dziady śmigustne” – milczący przebierańcy w strojach ze słomy, grasujący w nocy z niedzieli na poniedziałek, którzy oblewają wodą tych, którzy poskąpią im niewielkich datków. Ich cicha misja wiąże się z historią żydowskich wysłanników, poddających zmartwychwstanie Chrystusa w zwątpienie - wskutek swej niewiary utracili mowę.

Obok unikatowych na skalę kraju tradycji, także i kuchnia wielkanocna Małopolski ma wiele do zaoferowania. Wyrazista i sycąca chrzanówka, pochodząca z wsi Lanckrona, cieszy się największą sławą wśród mieszkańców południowych krańców Polski. Regionalnym przysmakiem z krainy małopolskiej jest także strząska, serwowana na niedzielne śniadania, którą przyrządza się z pokrojonych wędlin, jajek, chrzanu i przypraw zalewanych wodą i octem z dodatkiem żelatyny.

Nadmorskie świętowanie

Nieco podobnym do podlaskiej tradycji smagania wierbnicami jest pomorski obyczaj, zwany szmagusterem. Tym razem kluczowe jest jednak użycie delikatnych gałązek, które powinny się już lekko zazielenić. Z tego powodu zrywa się je na długo przed Wielkanocą i przechowuje w wodzie, w domowym cieple. Tradycyjne poniedziałkowe polewanie wodą na Pomorzu paradoksalnie przybiera bardzo subtelną formę, bardziej przypominając pokrapianie. Północne pisanki, choć tradycyjnie malowane na jeden kolor, najczęściej poprzez zagotowanie w suchych obierkach cebuli, dziś często zdobione są w bardzo misterne wzory kaszubskie oraz ażurowe żłobienia.

W Wielkanoc na Pomorzu skosztować można między innymi szynki w cieście, która smakuje równie apetycznie na zimno, jak i na ciepło. – Dla wzbogacenia tradycyjnej receptury możemy pokusić się o wcześniejsze obtoczenie szynki w tartym żółtym serze, który urozmaici nie tylko nutę smakową dania, ale i ułatwi przywieranie ciasta do szynki – podpowiada ekspert MSM Mońki. Dawniej najczęściej na śniadanie przyrządzana była prażnica, do dziś stanowiąca bardzo popularne danie śniadaniowe. Jest to bowiem nic innego jak jajecznica usmażona na boczku, będąca niemniej istnym rarytasem po czterdziestodniowym poście, w czasie którego jedzono tylko i wyłącznie żur oraz śledzie. Ze słodkości zdecydowany prym wiedzie młodzowy kuch obsypany kruszonką, czyli klasyczna babka drożdżowa, przygotowywana także w wersji marchewkowej.

Wielkopolski zajączek

W wielu rejonach polski tradycyjną potrawą wielkanocną jest żurek. I choć w Wielkopolsce dość wcześnie pożegnano się z tradycją spożywania tego dania, to na jego kanwie wyrósł inny, bardzo ciekawy obyczaj. „Palenie żuru”, bo o nim mowa, polegało na rozbijaniu, zakopywaniu, a nawet paleniu garnków z żurem, który jako kluczowa potrawa postna tuż przed Wielkanocą zdecydowanie nie należał już do kanonu ulubionych dań. Jedną z nowszych tradycji wielkopolskich, która przywędrowała z Niemiec, jest również wręczanie dzieciom słodkich podarunków przyniesionych przez zajączka. Warunkiem otrzymania prezentu było jednak wcześniejsze przygotowanie gniazdka, w którym wielkanocny gość mógłby je ukryć.

Po czterdziestu dniach ścisłej diety postnej, która w przeszłości obfitowała głównie we wspomniany żur oraz „pyry z gzikiem”, w poznańskich rejonach stawia się przede wszystkim na bardzo pożywne śniadanie. Dlatego też wielkopolski stół wielkanocny powinien być suto zastawiony głównie daniami mięsnymi. Obok tradycyjnych wędlin bardzo często podawana jest także galareta z wieprzowych nóżek, zwana studzieniną.

Wielkanocna babka ziemniaczana

Składniki:

- 400 g sera Podlaskiego MSM Mońki

- 1,5 kg ziemniaków

- 150 g boczku wędzonego parzonego

- 150 g kiełbasy wędzonej

- 3 jajka

- 3 ząbki czosnku

- 3 łyżki mąki ziemniaczanej

- 1 łyżeczka kurkumy

- sól, pieprz, majeranek do smaku

Wykonanie:

Ziemniaki obrać, umyć i zetrzeć na tarce na drobnym oczku. Odsączyć z nadmiaru wody.

Boczek pokroić w paseczki, kiełbasę w kostkę i podsmażyć na patelni na złoty kolor. Połączyć z ziemniakami, dodać jajka, wyciśnięty przez praskę czosnek, przyprawy, mąkę i kurkumę. Wszystko dokładnie wymieszać.

Blaszki "keksówki" wysmarować tłuszczem i posypać bułką tartą. Układać warstwami, na przemian masę ziemniaczaną i plastry sera. Wierzch babki udekorować paseczkami sera. Piec w piekarniku w temperaturze 180°C przez około 60 minut.

Wielkanocne roladki schabowe z serem żółtym i wiosennym sosem



Składniki:

- schab bez kości (4 kotlety)

- garść świeżego szpinaku

- 8 plasterków sera żółtego Gouda MSM Mońki

- sól i pieprz do smaku

- 1 łyżka oleju

Sos wiosenny:

- 100 g śmietankowego serka topionego MSM Mońki (4x25 g, mini-czteropak)

- 250 ml śmietanki słodkiej 18%

- garść świeżych ziół: koper, natka, szczypior, bazylia, rozmaryn

- sól i pieprz do smaku

Przygotowanie:

Serek rozpuścić w śmietanie, podgrzewając i często mieszając. Dodać posiekane zioła i doprawić do smaku. Kotlety cienko rozbić, doprawić solą i pieprzem, na każdy położyć liście szpinaku i po dwa plasterki sera. Zawinąć jak gołąbki, spiąć wykałaczkami i obsmażyć na oleju na złoty kolor. Następnie podlać szklanką wody i poddusić do miękkości (ok. 10 minut).

Przed podaniem rozkroić i polać sosem.

Smacznego!

Źódło: Sfera Group



Krokiety ziemniaczane z Szynką Mistrza Kołodzieja i oscypkiem

Składniki:

- Szynka (np. Mistrza Kołodzieja firmy Gzella) 150g

- cebula 4 szt.

- smalec 2 łyżki

- ziemniaki 600g

- oscypek 100g

- mąka pszenna 6 łyżek

- natka pietruszki 1 mały pęczek

- jajka 3 sztuki

- sól, pieprz do smaku

- bułka tarta 1 szklanka

- olej rzepakowy do smażenia

Wykonanie:

Szynkę i cebulę pokroić w drobną kostkę, a następnie podsmażyć na smalcu na jasnozłoty kolor. Ziemniaki ugotować, wystudzić, skręcić na maszynce do mięsa i dodać do szynki z cebulą. Dodać również starty na tarce oscypek, posiekaną natkę, połowę mąki i dwa jajka. Doprawić do smaku solą, pieprzem i dokładnie wyrobić. Jeśli masa jest za luźna, dodać bułkę tartą.

Uformować krokiety, panierować w mące, roztrzepanym jajku i bułce tartej. Smażyć na złoty kolor na średnio rozgrzanym oleju.

Rada: Krokiety wyśmienicie smakują z sosem czosnkowym!

Smacznego!

Źródło: Sfera PR



Restauracja ASTORIA zaprasza

Jeśli chcesz zorganizować udane przyjęcie z wykwintnym jedzeniem i w niepowtarzalnym klimacie międzywojennej Polski zaplanuj je w Restauracji ASTORIA, skorzystaj także z usług Hotelu SONEX w Częstochowie,
przy ul. Krakowskiej 45.


Elegancki wystrój restauracji, niebo usłane gwiazdami
i przedmioty z epoki zachęcają do spędzenia tu mnóstwa czasu.
Główną część restauracji stanowi przestrzenna, klimatyzowana sala na 200 osób z salą taneczną.
Można także miło spędzić czas w kameralnym, rodzinnym gronie kosztując win z całego świata i korzystając z szerokiego wyboru dań.

Hotel Sonex zachęca swą domową atmosferą. Wyposażenie i starannie dobrany personel zapewniają poczucie spokoju, bezpieczeństwa i komfortu.

Do dyspozycji gości znajduje się tu także nowoczesna i komfortowo wyposażona sala konferencyja. Daje ona możliwość zorganizowania profesjonalnych spotkań firmowych, konferencji i briefingów.

Zapraszamy:
Restauracja ASTORIA, oraz Hotel SONEX ul. Krakowska 45,
Częstochowa. Tel.: 34 366 80 80



Wiosenne porządki w menu

Coraz dłuższe dni, wyższa temperatura i więcej słońca. Upragniona wiosna zbliża się wielkimi krokami, a wraz z nią może warto pokusić się o… odświeżenie codziennego menu! Po mroźnej i ponurej zimie, przeanalizujmy dotychczasowy jadłospis i sprawdźmy, jakie zmiany można wprowadzić do jadłospisu, aby zdrowo przywitać wiosnę.

Teorię znamy wszyscy. O ile mamy świadomość, że składniki naszej diety powinny być świeże oraz pełne witamin i elementów dostarczających energii, to nie zawsze wiemy co i jak wpleść do codziennego jadłospisu. Najważniejsze wydaje się więc zdobycie wiedzy, jak ułożyć i urozmaicić menu, aby stało się zarówno zdrowe, jak i wystarczająco treściwe.

Korzystaj z sezonu

Wiosna to dobry czas na skorzystanie z sezonowych darów natury. Nie tylko dadzą nam zastrzyk energii po monotonnej zimie, ale także wyposażą w moc cennych witamin. Sięgnijmy więc po młode, barwne… nowalijki! To oczywiście wiosenne warzywa, które nabędziemy po raz pierwszy w nowym roku. Kolorowe, soczyste i przede wszystkim zdrowe. Najpopularniejsze z nich to rzodkiew, ogórki gruntowe, pomidory, koper, szczypior, botwinka czy kiełki. Świeże i wyrwane prosto z gruntu wcale nie są tak trudne do zdobycia. Oprócz tradycyjnych zakupów w warzywniaku, można by się pokusić także o… własną domową uprawę. Czy jest coś lepszego niż wzbogacenie dania składnikami wyhodowanymi samodzielnie? Wiosna to właśnie okres, w którym na kuchennym parapecie możemy sadzić zarówno zioła, jak i niektóre warzywa. Łatwo więc przyjdzie nam patrzeć, jak rośnie np. majeranek, rozmaryn czy melisa. Wystarczy zakupić odpowiednie nasiona, wysiać w małych doniczkach ustawionych w nasłonecznionym miejscu i regularnie podlewać. Poszerzając naszą mini uprawę, posadźmy także łatwą w hodowli sałatę lub cebulę. Tutaj schemat jest podobny. Nasionka sałaty należy ułożyć w żyznej ziemi i podobnie jak zioła, stale nawadniać. Nie potrzebuje ona zbytniej uwagi, a już po 4 tygodniach jej młode listki możemy ułożyć na kanapce! Z kolei małą dymkę cebuli sadzimy w podłużnej doniczce. Nawadniamy i odchwaszczamy co jakiś czas, aby następnie podziwiać długie, zielone pędy szczypiorku. Kuchenny „ogródek” to nie tylko źródło własnych, zdrowych składników, które możemy włączyć do diety, ale także… niemała satysfakcja!

Im lżej, tym lepiej

Rozgrzewające i sycące składniki niech więc czym prędzej odejdą w zimowy sen. Teraz czas na szybkie odchudzenie menu! Niskokaloryczne warzywa i owoce to absolutna podstawa! Warto więc pomiędzy posiłkami (lub jako dodatek do dania) przygotować zestaw świeżych i kolorowych jarzyn - najlepiej surowych. Sprawdzą się pokrojone np. w kostkę, tworząc lekki mix lub w formie warzywno-owocowego koktajlu. Dobrym pomysłem będzie również podanie ich jako składników wiosennej sałatki. W obu przypadkach dodadzą potrzebnej nam energii i witamin, a także rozbudzą apetyt, bez zbędnego „zapychania” się jedzeniem. – Przygotowując lekką sałatkę warzywną warto wzbogacić ją czymś co podkreśli jej smak np. dodając orzechy, suszoną żurawinę lub ser żółty. Aby posiłek był bardziej pożywny i zaspokoił nasz głód na dłużej, najlepiej wybrać wariant trzeci. Ser żółty, jako kaloryczny składnik sałatki, dostarczy energii na resztę dnia, a także przełamie smak lekko śmietankową nutą. Jako dodatek do warzyw najlepiej będzie komponował się w formie cienkich plastrów ułożonych na wierzchu sałatki. Pamiętajmy więc, aby wybrać taki, który charakteryzuje się sprężystym i elastycznym miąższem, np. Aldamer MSM Mońki – radzi Ewa Polińska, ekspert Monieckiej Spółdzielni Mleczarskiej MSM Mońki. Główne dania również powinny być lekkie. Postaw więc na chude mięso i ryby, niskotłuszczowy nabiał oraz sypkie kasze i ryż. A skoro barwna wiosna już zagląda do okien, wprowadźmy ją także na talerzach, dobierając jak najwięcej kolorowych składników - ożywisz nie tylko siebie, ale także kubki smakowe!

Postaw na soki i koktajle

Pierwsze wiosenne podrygi to także czas większej aktywności fizycznej. Często właśnie w tym okresie rozpoczynamy różnego rodzaju ćwiczenia, które mają nam pomóc w osiągnięciu upragnionej sylwetki na lato. Pogoda sprzyja, więc chętnie spędzamy czas na świeżym powietrzu spacerując, biegając czy jeżdżąc na rowerze. Tym razem wracając do domu raczej sięgniemy po chłodny i orzeźwiający napój, niż rozgrzewającą herbatę. Dobrym rozwiązaniem będzie oczywiście woda bogata w sole mineralne, ale także soki i koktajle. Idealnie sprawdzą się tutaj te z udziałem warzyw i owoców – to prawdziwe bomby witaminowe! Co ciekawe, kombinacji jakie możemy z nich stworzyć jest mnóstwo. Jeśli decydujemy się na soki, postawmy na te świeżo wyciskane np. z młodej marchwi i jabłka lub bardziej cytrusowy, idealny na rozbudzenie i wzmocnienie odporności - mix pomarańczy, cytryny i grejpfruta. Z kolei koktajle, jako sycąca alternatywa dla niezdrowych przekąsek powinny na dobre zagościć w nowym, wiosennym menu. Nie tylko dodają energii, przemycają cenne witaminy, ale także oczyszczają organizm ze zgromadzonych w nim toksyn. Aby np. pozbyć się dokuczliwego stresu zacząć możemy od spróbowania połączenia ogórka, garści orzechów włoskich, koperku i odrobiny melisy, natomiast mix jarmużu, jabłka, banana i mleka, uleczy niejedną dolegliwość i pomoże w walce z anemią.
Wiosenne porządki, jakie chcemy zaprowadzić w naszej diecie wcale nie muszą być trudne. Wystarczy odrobina chęci i kreatywności, a na talerzu znajdziemy same pyszne i zdrowe składniki. Aby zachęcić do pierwszych, wiosennych zmian w menu, proponujemy skorzystać z przepisu na wiosenną sałatkę z żółtym serem!

Więcej kulinarnych inspiracji i porad znajdziesz na www.msm-monki.pl

Wiosenna sałatka z żółtym serem



Składniki:
- 5 pomidorków koktajlowych
- 7 liści młodej sałaty karbowanej (np. typu lollo bianco)
- 100 g sera Gouda MSM Mońki w bloku
- łyżka oliwy z oliwek
- pęczek młodego szczypiorku
- świeżo mielony czarny pieprz
- sól

Wykonanie:
Wszystkie warzywa dokładnie umyć i osuszyć. Pomidorki przekroić na pół, szczypiorek posiekać w drobne kilkumilimetrowe paseczki, natomiast ser pokroić w małe, równe kostki. Średniej wielkości miskę wyłożyć liśćmi sałaty, dodać pomidory oraz ser. Całość przyprawić według uznania i lekko wymieszać od spodu. Na koniec posypać świeżym szczypiorkiem oraz przed podaniem skropić oliwą z oliwek.
Sałatkę można wzbogacić ulubionym dressingiem.

Smacznego!

Źródło: Sfera PR



Kuchnia prosto z Podhala!

Moskole z oscypkiem i kiełbasą Kruchą Kmicica

Składniki:

kiełbasa Krucha Kmicica „Gzella” 250g
ziemniaki 1kg
jajko 1 szt.
mąka pszenna ok. 1 szklanka
oscypek 150g
sól, pieprz do smaku
cebula 1 średnia szt.
olej 2 łyżki
świeży czosnek niedźwiedzi lub szczypior1 pęczek

Wykonanie:

Ziemniaki obrać, ugotować w osolonej wodzie do miękkości, odcedzić i wystudzić. Przecisnąć przez praskę do ziemniaków, dodać jajko, mąkę, pokrojony w kostkę oscypek i przyprawy do smaku. Wszystkie składniki dokładnie wymieszać.

Wyłożyć powstałe ciasto na stolnicę, wyporcjować i uformować równe placki. Moskole powinny być grube na ok. 1,5 cm i mieć owalny kształt. Tak przygotowane, upiec na złoty kolor na suchej patelni lub odrobinie oleju.

Kiełbasę pokroić w grube plasterki, a cebulę w krążki i podsmażyć razem na oleju.

Wyłożyć na talerz Moskole i gotową kiełbasę z cebulką. Całość posypać posiekanym czosnkiem niedźwiedzim lub szczypiorem.

Smacznego!

Źródło: Sfera PR



Pyszny poranek

Wspaniałe śniadanie wbrew pozorom nie musi być pracochłonne. Bliską osobę smakiem zaskoczy klasyczny i pożywny omlet. Jego przygotowanie trwa chwilę, więc ten przepis idealnie współgra z porannym pośpiechem. Wystarczy, że doprawimy masę jajeczną aromatycznymi ziołami prowansalskimi, świeżym koperkiem, pietruszką oraz drobno siekanym czosnkiem, a w całej kuchni zagości zapach ziołowej świeżości. Aby nadać śniadaniu ciekawy smakowy kontrast, możemy przełożyć omlet farszem skomponowanym z lekkiego twarożku i ulubionych warzyw.

Zparaszamy na:

Zakręcony omlet z twarożkiem

Składniki:

- jajka (klasa wagowa L) 3 szt.
- Masło Ekstra „Piątnica” 1 łyżka
- Twaróg Wiejski Lekki „Piątnica” 150g
- natka pietruszki 3-4 gałązki
- koperek 3-4 gałązki
- czosnek 2 ząbki
- zioła prowansalskie 1 łyżeczki
- jogurt naturalny 1 łyżka
- pomidor 1 szt.
- sól, pieprz do smaku

Wykonanie:

Do miseczki wbić jajka, dodać posiekaną natkę pietruszki, koperek i wyciśnięty przez praskę czosnek. Dodać zioła prowansalskie, następnie doprawić solą i pieprzem do smaku. Całość dokładnie wymieszać (roztrzepać).

Na patelni roztopić masło, wlać masę jajeczno - ziołową i smażyć na wolnym ogniu z obu stron.

Do twarogu dodać jogurt naturalny i pokrojony w kostkę pomidor, doprawić odrobiną soli. Wszystkie składniki dokładnie wymieszać. Na wystudzonego już omleta nałożyć gotowy twarożek i zrolować. Pokroić omleta w parocentymetrowe rolki.

Przepis poleca Szef Kuchni Dworu Korona Karkonoszy, Robert Muzyczka

Źródło: Sfera PR

Smacznego!



Wystawny obiad?
Przygotuj pyszne Pieczone roladki
z pstrąga i Karczku Dojrzewającego!

Jak można sprawić przyjemność bliskiej osobie? Samodzielnie stworzony wystawny obiad z pewnością sprosta zadaniu i zostanie doceniony. Przygotuj pyszne Pieczone roladki z pstrąga i Karczku Dojrzewającego i celebruj codzienne spotkania przy stole z najbliższymi.

Pieczone roladki z pstrąga i Karczku Dojrzewającego


Składniki:

polędwica wołowa firmy Gzella (lub polędwiczka wieprzowa) 400g
Karczek Dojrzewający firmy Gzella 4 długie plastry
pstrąg świeży 2 szt.
rozmaryn świeży 2-3 gałązki
sól, pieprz czarny do smaku
masło 100g
czosnek 3-4 ząbki
natka pietruszki 2-3 gałązki

Wykonanie:

Pstrągi dokładnie umyć i wyfiletować, aby uzyskać cztery płaty ze skórą. Doprawić do smaku solą, pieprzem i posiekanym rozmarynem. Z polędwicy wołowej (cieńszej części) wyciąć cztery równe steki. Obsmażyć je krótko z wszystkich stron na odrobinie oleju, a następnie owinąć doprawionymi płatami z pstrąga i karczkiem dojrzewającym. Piec w rozgrzanym piekarniku przez 30 minut w temperaturze 200st.C

Na gotowe roladki położyć masło czosnkowe i udekorować pomidorkami koktajlowymi oraz gałązkami rozmarynu.

Smacznego!

Źródło; Sfera PR



Święto zakochanych, czyli afrodyzjak na talerzu

Drugi miesiąc roku to bez wątpienia czas zakochanych! Popularne Walentynki obchodzone 14 lutego, to dzień potocznie zwany świętem miłości. To właśnie ten moment kiedy jeszcze bardziej chcemy pokazać drugiej osobie, co do niej czujemy i ile dla nas znaczy. Co więc zrobić, aby tym razem zaskoczyć swoją połówkę i sprawić jej nietuzinkową niespodziankę?

W Walentynki zazwyczaj obdarowujemy drugą osobę drobnymi upominkami lub bukietem pięknych kwiatów. Trzeba jednak przyznać, że to co cieszy najbardziej to przede wszystkim prezenty zrobione przez nas samych. Może tym razem zamiast głowić się, jak sprawić przyjemność drugiej połówce, postawmy na własną kreatywność i skorzystajmy z dostępnych darów natury jakimi mogą okazać się… afrodyzjaki!

Magiczna substancja

Nie od dziś wiadomo, że afrodyzjak wpływa na nasz organizm w specyficzny sposób pobudzając sferę uczuciowo - seksualną. Znany już w starożytności, skąd zawdzięcza swoją nazwę od greckiej bogini miłości – Afrodyty, często wykorzystywany jest jako uwodzicielski naturalny składnik wielu dań lub napojów. Nie bez powodu nazywany jest magiczną substancją, potrafi zdziałać cuda! Afrodyzjaki przypominają kształtem zakodowane w pamięci proste skojarzenia, oddziałują na nasze zachowanie, modyfikują działanie hormonów płciowych. Zwiększają tym samym potencję i wpływają na płodność. Można więc powiedzieć, że głównym celem magicznej substancji jest więc podwyższenie libido i tym samym zwiększenie miłosnych doznań.

Afrodyzjak na talerzu

Skoro już wiemy co ów afrodyzjak powoduje i jak działa na nasz organizm, warto dowiedzieć się czym tak naprawdę jest i gdzie można go znaleźć. Wśród naturalnych afrodyzjaków mających miano najpopularniejszych i zarazem skutecznych możemy wymienić:

Owoce morza – tutaj prym wiodą ostrygi i małże, które ze względu na swój kształt bardzo silnie pobudzają fantazję. Zawierają aminokwasy odpowiedzialne za produkcję hormonów mające za zadanie podwyższać libido, a obecny w nich cynk wyostrza zmysły. Świeże niestety trudne do zdobycia, zawsze jednak można wypróbować ich mrożoną wersję.

Czekoladę – nie dość że pyszna i dostępna na każdym kroku, to jeszcze pełna pozytywnych właściwości. Zawarte w niej kakao podnosi poziom dopaminy i serotoniny wyzwalających uczucie przyjemności i zadowolenia, a sam smak skusi chyba każdego! Jedynym minusem okazuje się tutaj jej niemała wartość kaloryczna.

Lubczyk – kwiaty, liście i łodyga są bardzo aromatyczne, dzięki obecnym olejkom eterycznym. Ich działanie powoduje rozszerzenie naczyń krwionośnych oraz pobudzenie. Lubczyk ma szerokie zastosowanie: może być stosowany jako dodatek do dań lub gorący zdrowy napar.

Zakochaj się w kuchennych pysznościach

Znając działanie magicznych substancji oraz wiedząc gdzie ich szukać, pozostaje pytanie w jakiej formie najlepiej je przygotować? A Walentynki tuż, tuż! Wstępem do romantycznego posiłku może być więc warzywna sałatka z dodatkiem lubczyku lub rozgrzewająca zupa krem również nim doprawiona. Idealnym daniem głównym będą małże, które dobrze komponują się w towarzystwie… sera topionego. - Kremowa konsystencja serka topionego sprawia, że świetnie sprawdza się nie tylko na kanapce, ale także jako dodatek do sosów oraz zagęszczacz zup, tzw. kremów. Dodatkowym walorem jest jego śmietankowy i lekki smak idealnie pasujący do dań podawanych zarówno na ciepło, jak i zimno. Pamiętajmy, aby wybrać serek o jednolitej gęstości i aksamitnym smaku np. serek topiony kremowy MSM Mońki – przekonuje Ewa Polińska, ekspert Monieckiej Spółdzielni Mleczarskiej.

A więc, przez żołądek do serca! Możliwości dotarcia do serca ukochanej osoby jest wiele, jednak te najbardziej miłe i pyszne to właśnie te przygotowane w kuchni. Z okazji zbliżających się Walentynek proponujemy spróbować swoich sił przygotowując dla drugiej połówki wykwintne i romantyczne danie – małże w sosie pomidorowym z dodatkiem serka topionego!

Mule w sosie serowo pomidorowym



Składniki:

ok. 1kg muli (mogą być mrożone)
200 ml białego wytrawnego wina
200 g serka topionego kremowego MSM Mońki
3 ząbki czosnku
3 łyżki oliwy
3 szalotki
3 dojrzałe pomidory
świeża bazylia
pieprz, sól do smaku

Wykonanie:

Mule dokładnie oczyścić i umyć w zimnej wodzie. Pomidory sparzyć, obrać i pokroić w drobną kostkę. W garnku rozgrzać oliwę i wrzucić posiekany czosnek oraz szalotkę. Chwilę podsmażyć do lekkiego zrumienienia. Dodać pomidory, podlać winem, doprawić solą i pieprzem. Dodać mule, przykryć pokrywką i dusić na małym ogniu ok. 2 – 3 minuty. Mule wyciągnąć, dodać serek topiony i wszystko dokładnie zmiksować. Gotowy sos wylać na talerz, ułożyć mule i udekorować świeżą bazylią. Podawać z ulubionym pieczywem.

Smacznego!

|Źródło: Sfera PR



Jarmark Świętego Walentego już po raz kolejny przybędzie do Częstochowy.

Po pierwszej edycji jarmarku, który okazał się dużym sukcesem zapraszamy wszystkich drugi raz, na niezapomniane chwile ze Smakami Regionów.



W dniach 10-12.02.2017 w III Alei NMP będzie można znaleźć wspaniałe kramy z rękodziełem, tradycyjne produkty regionalne, a także typowe stoiska z gadżetami walentynkowymi.
Natomiast na Placu Biegańskiego będziecie mogli odkryć niespotykane produkty i pobudzić kubki smakowe na Walentynkowym Zlocie Food Truckowym oraz wziąć udział w licznych zabawach i atrakcjach.

Jarmark Świętego Walentego odbywać się będzie od piątku 10 do niedzieli 12 lutego, w godz. 11-19. Na Zlot Food Truckowy zapraszamy w godzinach 11-21.

Podczas całego jarmarku w III Alei NMP około 60-80 wystawców prezentować będzie regionalne i tradycyjne produkty kulinarne m.in. miody, sery, wędliny, chleby, napitki regionalne, jak również kolorowe kramy z rękodziełem i produktami rzemieślniczymi.

Dodatkowo będzie można znaleźć stoiska z cudownymi, słodkimi oraz nietypowymi drobiazgami dla swojej drugiej połowy.

Na zlocie, który mieścić się będzie na Placu Biegańskiego przywitają Was wyselekcjonowane Food Trucki, gdzie będzie można skosztować niecodzienne produkty, których na pewno nie znajdziecie w żadnym sklepie, ani nie przyrządzicie sami w domu. Ponad 20 Food Trucków zadba , aby Wasze podniebienie otuliło sie cudownymi i niezapomnianymi smakami. W trakcie walentynkowego zlotu będzie można spotkać np. Lubish Langosh, owoce w czekoladzie, gigantyczne zapiekanki, oryginalną Frytkę Belgijską, pierogi z różnych zakątków świata, 100% burgera i wiele innych.

Dla klientów przygotowany będzie specjalny podgrzewany namiot z ławami i stołami, gdzie będą mogli w miłej atmosferze skonsumować wspaniałe i nietypowe dania od licznych Foodtruckowców.

Całej imprezie towarzyszyć będzie miła i romantyczna, a zarazem taneczna muzyka oraz liczne degustacje ze strefą animacji.

Na sobotę organizator przygotował moc wrażeń. Będzie można skosztować przepysznych potraw przygotowanych przez restaurację Manzoli lub sprawdzić swoje wokalne umiejętności podczas walentynkowego karaoke.

Dodatkowo w sobotę będzie stacjonować mobilny punkt poboru krwi.

Wieczorem rozruszają nas cudowne dziewczyny z zespołu SENSUAL – twórczynie takich hitów jak np. „Pokaż mi swe ciało”, „Bierz moje ciało”:

https://www.youtube.com/watch?v=2pf_ZYZE5HQ

https://www.youtube.com/watch?v=JRPXBeq1pl4

https://www.youtube.com/watch?v=JRPXBeq1pl4

https://www.youtube.com/watch?v=9qo4zoN3NcA

Niezapomniane chwile dostarczy nam także występ gwiazdy wieczoru czyli JORRGUS – twórcy hitów t.j. „Niebezpieczna”, „Będziesz Moja" i wielu innych:

https://www.youtube.com/results?search_query=jorrgus

Niedziela także zapowiada sie niezwylkle atrakcyjnie. Czeka nas bowiem m.in.: poczęstunek wspaniałym i smakowitym tortem w kształcie serca przygotowanym przez cukiernie Baccara, quiz walentynkowy, a dla bardziej leniwych relaks w bezpłatnym kinie 7D.

Jednocześnie tych, którzy cenią sobie wspomnienia zapraszamy w sobotę i niedzielę do uwiecznienia cudownych chwil w bezpłatnej foto-budce.
Przez cały weekend będziecie mogli poznać swoje najskrytsze sekrety i znaleźć swoją drugą połowę dzięki bezpłatnym spotkaniom z wróżką Marzenną.

Szczegółowy program u nas na: http://czest.info/Jarmark-Walentynkowy-program

Zapraszamy



Podaruj sobie odrobinę przyjemności zimą!
Przepis kulinarny na aromatyczną Tartę z grzybami

Tarta z grzybami

Składniki:

Ciasto:

Masło Ekstra od OSM Piątnica 150g
mąka 300g
żółtko 2 szt.
woda 100ml
sól do smaku

Pozostałe składniki:

Śmietanka 42% od OSM Piątnica 100ml
Śmietana 18% od OSM Piątnica 1 łyżka na porcję
cebula 1 średnia sztuka
masło 1 łyżka
podgrzybek świeży lub mrożony 250g
kurki świeże lub mrożone 250g
pieczarka świeża 6 średnich sztuk
mąka 1 łyżeczka
sól, pieprz do smaku

Wykonanie:

Do przesianej mąki dodać zimne, pokrojone masło. Całość posiekać nożem. Dodać żółtka, wodę i sól do smaku. Zagnieść ciasto, rozwałkować i wyłożyć na blaszkę do tart. Podpiec w piekarniku ok. 10 minut, w temp. 200 st.C.

Cebulę obrać, pokroić w półkrążki i podsmażyć na maśle. Podgrzybki i kurki oczyścić, krótko obgotować w osolonej wodzie i odcedzić. Do cebuli wkroić oczyszczone pieczarki, dodać grzyby i chwilę podsmażyć. Dodać mąkę i wszystko razem dobrze wymieszać. Dolać śmietankę oraz doprawić całość solą i pieprzem do smaku. Zagotować powstały farsz i wyłożyć na podpieczone ciasto. Tartę piec w piekarniku w temp. 180st.C, aż się zrumieni.

Podawać z łyżką zimnej, kwaśnej śmietany lub z jogurtem naturalnym.

Przepis poleca Robert Muzyczka, Szef Kuchni Dworu Korona Karkonoszy!

Smacznego! Źródło: Sfera PR



Festiwal Smaku trwa!

Zapraszamy na trzeci Festiwal Smaku, który właśnie odbywa się w Częstochowie.



W dniach 23-27 stycznia 2017 r. trwa kolejna, III edycja Festiwalu Smaku.
W tym kulinarnym wydarzeniu udział bierze 30 restauratorów z Częstochowy, a jego głównym założeniem jest aktywizacja ludzi w mieście i promowanie idei Slow Food.
Restauratorzy przez pięć dni festiwalu serwują jedno wybrane danie w cenie 15 zł (danie główne + przystawka) lub 10 zł (napój + deser).
Festiwal Smaku wspiera partnerów między innymi: kluby fitness, salony spa, salony odnowy biologicznej, szkoły tańca.

Każda restauracja przygotowuje jedno danie specjalnie na czas festiwalu.
Fotograf przygotowuje profesjonalną sesję dań.
Moznabrać udział w wielu konkursach, na profilu Festiwalu, wstawiać zdjęcia, komentować, lajkować i zbierać nagrody.

Serdecznie zapraszamy!



Poznaj nowe miejsca

Festiwal Smaku to doskonala okazja do tego aby poznać najciekawsze miejsca na kulinarnej mapie naszego miasta. Podczas pięciu dni festiwalu masz możliwość i czas aby odkryć nowe miejsca na kulinarnej mapie Częstochowy!

Zasmakuj nowych dań

Kulinarne horyzonty są praktycznie nie do zdobycia!
Podczas Festiwalu Smaku możesz zasmakować wielu pysznych dań, w większości specjalnie przygotowanych na tę okazję.

www.facebook.com/FestiwalSmaku
www.festiwal-smaku.pl



Eat Pretty. Jedz i bądź piękna - Jolene Hart

Będzie pięknie… i pysznie! Opróżnij szafę pełną chemicznych kosmetyków i zadbaj o to, co masz w lodówce.

Bo:
• zdrowe włosy to: orzech włoski, botwinka, kokos, maliny, pietruszka, seler
• płaski brzuch to: ananas, grejpfrut, karczochy, kiwi, szałwia
• piękna cera to: awokado, bataty, brzoskwinie, marchew
• doskonały nastrój to: pestki dyni, banany, cukinia, proso.

Jolene Hart na własnym przykładzie udowadnia, że prawdziwe piękno drzemie w każdej z nas. By zapomnieć o wahaniach wagi, przesuszonej skórze czy niedoskonałościach i rozbłysnąć pełnym blaskiem potrzebujesz tylko zdrowego, naturalnego pożywienia

Twój osobisty kalendarz piękna Gotowa na piękno? Start!

Jedz tak, by cieszyć się pięknem w środku i na zewnątrz. To proste!
Pomoże ci w tym twój osobisty kalendarz piękna.

* EAT PRETTY to nowa filozofia piękna, dzięki której na zawsze zapomnisz o wahaniach wagi, przesuszonej skórze i niedoskonałościach.

Prawdziwe piękno drzemie w każdej z nas. Potrzebuje tylko zdrowego, naturalnego pożywienia, by rozbłysnąć pełnym blaskiem.

Bo piękno to styl życia!

Polecamy na: http://czest.info/zdrowie oraz http://czest.info/kulinaria



Jak karnawał i udana zabawa to tylko w ASTORII

Jeśli chcesz w kameralnym gronie, lub w licznym, doborowym towarzystwie zabawić się podczas tegorocznego karnawału, a przy okazji dobrze zjeść, zrelaksować się w klimacie międzywojennej Polski koniecznie musisz odwiedzić Restaurację ASTORIA w Częstochowie, przy ul. Krakowskiej 45.



Niebo usłane gwiazdami, elegancki wystrój wnętrza wzorowany epoką międzywojenną, możliwość skorzystania z komfortowego noclegu tuż obok, w hotelu SONEX, zadowolą najbardziej wymagających koneserów dobrej zabawy i wykwintnego jedzenia.

Główną część restauracji stanowi przestrzenna, klimatyzowana sala na 200 osób z salą taneczną.
Szaleństwu można oddać się zatem podczas dużego przyjęcia, spotkania firmowego, konferencji, briefingu lub kameralnego spotkania w gronie przyjaciół lub rodziny.

Smaczne dania, bogata karta win z całego świata to wszystko do Państwa dyspozycji.

Zapraszamy:

Restauracja ASTORIA, ul. Krakowska 45, Częstochowa. Tel.: 34 366 80 80





Karnawał czas zacząć - poznaj przepis na Koperty szpinakowe!

Koperty szpinakowe

Składniki:

Masło Ekstra ,,Piątnica” 1 łyżka
szpinak mrożony 500g
czosnek 2 ząbki
śmietanka 30% „Piątnica” 2 łyżki
sól, pieprz do smaku
serek wiejski 200g „Piątnica” 1szt.
ciasto francuskie 1 opakowanie
jajko 1szt.

Wykonanie:

Szpinak rozmrozić, umieścić w garnku i gotować (często mieszając), aż do momentu wyparowania nadmiaru wody. Następnie dodać masło, śmietankę, wyciśnięty przez praskę czosnek oraz sól i pieprz do smaku. Gdy szpinak wystygnie, dodać serek wiejski odsączony z powstałego na górze płynu i dokładnie wymieszać.

Ciasto francuskie rozwinąć, przeciąć wzdłuż na pół, a następnie wycinać równe kwadraty. Na środek każdego nałożyć łyżkę farszu szpinakowego i tworzyć koperty, sklejając rogi ciasta francuskiego na środku. Na koniec posmarować koperty roztrzepanym jajkiem i piec w rozgrzanym do 180st.C piekarniku na złoty kolor ok. 25 minut.

Przepis poleca Robert Muzyczka, Szef Kuchni Dworu Korona Karkonoszy

Smacznego!

Żródło: Sfera Group



"Opakowanie - Twój niewidoczny handlowiec"

Firma "Green Pack" istnieje na rynku od 1990 roku. Specjalizuje się w produkcji toreb papierowych, dystrybucji i promocji opakowań i artykułów jednorazowego użytku.
Opakowania produkowane przez firme Green Pack z Wierzchowiska k/Częstochowy są funkcjonalne, niepowtarzalne, spełniają największe wymagania swoich Klientów.

Green Pack rozwija i utrwala w świadomości użytkowników opakowań, że mogą one być nie tylko funkcjonalne i nowoczesne, ale i przyjazne środowisku.

Każdy Klient znajdzie w Green Pack-u interesujące Go wyroby, zgodne z jego potrzebami i w najnowocześniejszym wzornictwie. Zgodnie z indywidualnymi potrzebami Klienta projektowane opakowania są wdrażane do produkcji i kierowane na rynek. Posiadają one niezbędne certyfikaty i atesty.

Szeroka gama nadruków, kształtów, nowoczesne wzornictwo to opakowania, dzięki którym każdy odbiorca zadowoli swojego Klienta, a każdy pięknie opakowany towar zyska na wartości!

Zapraszamy:

Firma Produkcyjno Handlowo Usługowa
"GREEN PACK" Tadeusz Szymanek
SPRZEDAŻ HURTOWA I DETALICZNA
Wierzchowisko ul. Długa 14
42-233 Mykanów k. Częstochowy
Tel.: 34 328 72 15

Filia:

Al. Najświętszej Maryi Panny 4
42-200 Częstochowa
Tel: 34 322 93 06, 667 652 505



Festiwal Smaku- największe kulinarne wydarzenie w Polsce

Zapraszamy na trzeci Festiwal Smaku, który odbędzie się w Częstochowie.



W dniach 23-27 stycznia 2017 r.rusza kolejna, III edycja Festiwalu Smaku.

W tym kulinarnym wydarzeniu udział weźmie 30 restauratorów z Częstochowy, a jego głównym założeniem jest aktywizacja ludzi w mieście i promowanie idei Slow Food.

Restauratorzy przez pięć dni festiwalu serwują jedno wybrane danie w cenie 15 zł(danie główne + przystawka) lub 10 zł (napój + deser). Festiwal Smaku wspierać będzie wielu partnerów między innymi: kluby fitness, salony spa, salony odnowy biologicznej, szkoły tańca.

Każda restauracja przygotowuje jedno danie specjalnie na czas festiwalu.
Fotograf przygotowuje profesjonalną sesję dań.
Przy okazji mozna wziąć udział w wielu konkursach, na proflu Festiwalu wstawiać zdjęcia, komentować, lajkować i zbierać nagrody.

Wydarzenie odbyło się w przeszłości w Radomiu, Częstochowie, Zabrzu, Rybniku, Kielcach i wszędzie odniosło niesamowity sukces!



Poznaj nowe miejsca

Festiwal Smaku to doskonała okazja do tego, aby poznać najciekawsze miejsca na kulinarnej mapie naszego miasta. Podczas pięciu dni festiwalu masz możliwość i czas aby odkryć nowe miejsca na kulinarnej mapie Częstochowy!

Zasmakuj nowych dań

Kulinarne horyzonty są praktycznie nie do zdobycia!
Podczas Festiwalu Smaku będziesz miał możliwość zasmakowania wielu pysznych dań, specjalnie przygotowanych na tę okazję Festiwalu.

www.facebook.com/FestiwalSmaku
www.festiwal-smaku.pl



Sylwestrowe tradycje Europy, czyli ciekawostki świętowania

Huczne zabawy, lampka szampana w gronie rodziny czy może romantyczna kolacja we dwoje? Przepisów na udanego sylwestra jest niemalże tyle ile dni w całym roku, a wieczór…tylko jeden! Co ciekawe ostatni dzień roku kalendarzowego nie zawsze jest obchodzony jako Sylwester . W zależności od kraju i tradycji, świętować można na różne sposoby, a uwierzcie - jest ich sporo!

Co kraj to… sylwester. Warto zatem przyjrzeć się jakie zwyczaje i tradycje w żegnaniu minionego roku i jednoczesnym witaniu nowego goszczą w innych europejskich regionach. Odmienne i jednocześnie ciekawe pomysły mogą stać się doskonałą inspiracją do zaplanowania własnego dnia 31-go grudnia, a więc…

Hiszpańskie winogrona

Nie tylko dojrzewają w kraju wiecznego słońca, ale także są symbolem ostatniego dnia grudnia. W sylwestrowy wieczór zazwyczaj do północy zostaje się w gronie rodzinnym, następnie w momencie wybicia godziny dwunastej, każdy zjada po kolei 12 winogron. Przy każdym owocu należy pomyśleć jedno życzenie. W przypadku nie praktykowania tej zasady rok może okazać się niezbyt pomyślny. W Hiszpanii ważny jest także pierwszy dzień nowego roku, kiedy do stołu podawane jest tradycyjne śniadanie w formie smażonych ciasteczek z gorącą czekoladą.

Big Ben razy dwanaście

Najbardziej rozpoznawalny zegar świata to jednocześnie gwiazda londyńskiego zwieńczenia roku. Równo o północy Big Ben sygnalizuje wszystkim rozpoczęcie nowego roku i zaprasza do zabawy w świetle kolorowych fajerwerków malujących niebo tuż nad Tamizą. To nie koniec atrakcji! Po hucznych zabawach, kolejnego dnia odbywa się jedna z większych parad witających Nowy Rok. Można tutaj spotkać akrobatów, tancerzy i muzyków. Z pewnością nie można się nudzić!

Noworoczny fromage

Francuski sylwester to podobne wydarzenie do tego, które dość dobrze znają Polacy. Młodzież bawi się w klubach, natomiast osoby starsze odwiedzają wystawne bale i bankiety. Istotna jest tutaj kuchnia. Na stołach nie może zabraknąć ostryg, szampana i oczywiście… słynnych serów! Dzień 1-go stycznia obowiązkowo musi rozpocząć się na popularnych Polach Elizejskich.

Włoski karnawał

To chyba najbardziej hucznie obchodzony Sylwester w całej Europie. Skoro Włosi słyną z gorącego temperamentu, nietrudno się domyślić, że zabawy muszą być z przytupem! W wieczór 31-go grudnia wszyscy wychodzą na ulicę i świętują do białego rana. Organizowany karnawał jest bardziej zbiorem spontanicznych wypadów i pomysłów niż konkretnie zaplanowanego działania. Każdy przebiera się w co chce, za kogo chce i także bawi się… jak chce! Istnieje także przesąd, iż czerwona bielizna u kobiet zaowocuje znalezieniem męża w nadchodzącym roku. Niewątpliwie jednak wszechobecny entuzjazm i radość uczestników wręcz zaraża optymizmem i dobrym nastawieniem.

Potłucz talerz po duńsku

Dania, podobnie jak inne państwa, ma swoją sylwestrową potrawę której nie może zabraknąć w ostatni dzień roku. Jest to specjalne ciasto zwane „kransekake”. Oprócz kuchennych zwyczajów, jednym z ciekawszych jest… tłuczenie talerzy. Rzucanie i łamanie jak największej ich ilości symbolizuje dużą liczbę przyjaciół. Duńczycy także zbyt dosłownie traktują powiedzenie „wejść skocznie w Nowy Rok” i gdy wskazówki pokażą północ autentycznie zeskakują z krzeseł.

Styczniowy sylwester w Moskwie

W Rosji o dziwo, Sylwester obchodzony jest kiedy indziej, a mianowicie z 13-go na 14-go stycznia. Jest to stosunkowo spokojny dzień w porównaniu z wyżej wymienionymi hucznymi zabawami. Nasi wschodni sąsiedzi zazwyczaj obchodzą go w gronie rodziny i przyjaciół, obdarowując się prezentami i składając sobie najlepsze życzenia noworoczne. A wspomniane prezenty przynoszone są przez… Dziadka Mroza i Śnieżynki. Rosjanie najczęściej świętują na świeżym powietrzu – zarówno w dużych, jak i małych miastach. A co ciekawe, w związku z zakazem wnoszenia alkoholu oraz szklanych naczyń, świętujący po prostu nie spożywają szampana.

Polska domówka

Jak głosi stare przysłowie, wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej. To co w polskiej tradycji sylwestrowej przyjęło się najbardziej to oczywiście imprezy i domówki wieńczące miniony rok. W przypadku osób starszych, sprawdzają się tutaj różnego rodzaju uroczyste kolacje, bale i bankiety. Młodzież zazwyczaj wyjeżdża do domków w góry lub organizuje prywatne przyjęcie dla grona znajomych. Jednym z ważniejszych elementów wieczoru sylwestrowego jest kuchnia: musi być smacznie! - Sylwestrowe przekąski to jeden z bardziej rozpoznawalnych znaków witania nowego roku. Na stole goszczą szybkie i łatwe w przygotowaniu potrawy tzw. finger-food, po które można sięgnąć w każdej chwili. Zajęci rozmowami i zabawą, jedzenie mamy na wyciągnięcie ręki – komentuje Ewa Polińska, ekspert Monieckiej Spółdzielni Mleczarskiej MSM Mońki. Warto przygotować przekąski w formie tortilli, pasztecików lub rogalików. Świetnie sprawdzi się tutaj ser żółty jako dodatek i urozmaicenie potrawy. Wybierzmy taki, który charakteryzuje się łagodnym i kremowym smakiem np. Aldamer MSM Mońki –dodaje ekspert.

Bez względu na to, gdzie w tym roku spędzisz wieczór sylwestrowy, z kim i w jaki sposób będziesz witać Nowy rok, zaskocz znajomych nowym pomysłem i spraw, żeby tegoroczny 31 grudnia zapamiętali na długo!
Zachęcamy do wypróbowania naszego autorskiego przepisu na pyszny wieniec drożdżowy z farszem łososiowo - serowym!

Wieniec drożdżowy z farszem łososiowo-serowym



Składniki na ciasto:

250 g mąki
100 g masła
30 g drożdży
2 jajka
2 łyżki śmietany 18%
1 łyżka mleka
1 łyżeczki cukru
sól do smaku

Drożdże rozkruszyć z cukrem, odrobiną mąki i mlekiem i odstawić w ciepłe miejsce na 15 minut. Masło posiekać z resztą mąki, dodać sól, jedno całe jajko, jedno żółtko, śmietanę i wyrośnięte drożdże. Zarobić ciasto i odstawić do wyrośnięcia.

Farsz:

200 g filetu z łososia
150 g sera Aldamer MSM Mońki
1 pęczka koperku
1 świeżej , czerwonej papryki
sól, pieprz do smaku
sezam czarny lub biały do posypania

Wykonanie:

Łososia pokroić w centymetrową kostkę, dodać pokrojony w drobną kostkę ser, paprykę świeżą i posiekany koperek. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Z ciasta rozwałkować podłużny placek na grubość pół centymetra. Na środku położyć farsz i zwinąć, brzegi smarując białkiem jajka. Uformować wieniec, ułożyć na blaszce, posmarować całość roztrzepanym białkiem i posypać sezamem. Piec w piekarniku rozgrzanym do 180°C przez 40 minut.

Smacznego!

Źródło: Sfera Group
Fot. MSM Mońki



Chyba nikt nie wyobraża sobie świątecznych przygotowań bez karpia w roli głównej. To bezkonkurencyjny król wigilijnej wieczerzy!

Zobacz jak przygotowuje się go w różnych rejonach Polski!

W większości domów w Polsce karp jest zazwyczaj podawany tradycyjnie, w formie smażonych na złoto dzwonków. To znany i prosty sposób na przygotowanie potrawy, której na wigilijnym stole nie może zabraknąć. Co jeśli jednak moglibyśmy zmodyfikować pospolite menu i sięgnąć po bardziej kreatywne i wyszukane propozycje z karpiem w roli głównej? Z myślą o zbliżających się świętach sprawdziliśmy jak wygląda to w poszczególnych regionach Polski.

Ślązacki karp

W region Górnego Śląska karp przywędrował dopiero w okresie międzywojennym. Najczęściej podaje się go najpierw wysmażonego, a później podgotowanego w sosie z warzyw i…piernika! Ale wszystko po kolei. Aby dobrze przygotować „ślunskiego kapra” - bo tak w gwarze można by nazwać ów rybę, potrzebny będzie nam pęczek włoszczyzny (marchew, pietruszka, seler, por) dużo cebuli, cytryna oraz piernik lub razowe pieczywo. Obowiązkowym będzie także zaopatrzenie się w piwo - może być zarówno jasne, jak i ciemne oraz rodzynki lub migdały. Nie zapominajmy także o naszym bohaterze, który to podawany jest w formie dzwonków. Całość pracy można zamknąć w trzech etapach: warzywa z piwem (i wodą) zagotować, zagęścić piernikiem oraz słodkościami i zblendować robiąc aksamitny, gęsty sos z nutką słodyczy. Rybę obsmażyć (może być także panierowana lub duszona w cebuli) i doprawić. Na końcu połączyć z sosem i dusić, aż do wydobycia się prawdziwie śląskiego aromatu!

Karp Górala

Nieco inne spojrzenie na świątecznego karpia mają mieszkańcy polskich gór, którzy mimo smacznej, smażonej ryby, czasami skuszą się na podanie jej w bardziej wykwintny sposób. Tutaj gośćmi głównymi będą kiszona kapusta, grzyby no i sam karp! Tym razem faszerowany pysznym nadzieniem, którego smak podkreśli dodany do potrawy kminek. A więc...kapustę wraz z grzybami podsmażamy na maśle z dodatkiem cebuli, a następnie nadziewamy nim lekko doprawioną rybę. Wstawiamy do natłuszczonej brytfanki, pieczemy i… góralski karp gotowy! Aby ryba nie była zbyt sucha, można co jakiś czas polewać ją sosem, który pod wpływem ciepła wytworzy się sam i otuli karpia.

Karp z Wrocławia

Jeśli chodzi o karpia, Dolny Śląsk ma się tu czym pochwalić. Milicz to jedno z bardziej znanych i polecanych miejsc, w których prowadzona jest hodowla tych ryb. Zdrowe i świeże karpie najczęściej właśnie stąd trafiają na wigilijne stoły m.in. mieszkańców Wrocławia. Popularny tutaj, jak i w innych regionach dobrze wysmażony karp może i jest smaczny, ale dlaczego nie mógłby być lepszy? Dolny Śląsk proponuje bardziej zdrową alternatywę: nie smażyć, nie piec, ale gotować! Nic prostszego, a jednak zachwyca podniebienia. Podzielmy więc karpia na dzwonki, posólmy i skropmy sokiem z cytryny. Do wcześniej przygotowanego bulionu dodajmy ciemne piwo, piernik, cebulę i przyprawy. Podgotujmy i odcedźmy. Na sam koniec wrzućmy rybę i poczekajmy aż zmięknie. Prawda, że to nic trudnego?

Alternatywa dla dzwonków, czyli nie bój się eksperymentów

Karpia można przygotować na mnóstwo różnych sposobów, z czego każdy z pewnością okaże się pyszny i w inny sposób podkreśli smak oraz aromat samej ryby. Pamiętajmy też, że podczas kulinarnych zmagań można sięgać do tradycji, ale warto też eksperymentować. - Najpopularniejsza forma jego podania to oczywiście karp panierowany, znany i lubiany w całym kraju. Pamiętajmy, że mimo dobrego smaku, podczas procesu smażenia ryba traci cenne wartości odżywcze – radzi Ewa Polińska, ekspert Monieckiej Spółdzielni Mleczarskiej - Chcąc urozmaicić dotychczasowy sposób jej przyrządzania, warto podać karpia zapieczonego np. z serem żółtym i pieczarkami. Wybierzmy także taki rodzaj sera, który charakteryzuje się wysoką topliwością oraz podczas obróbki termicznej nie straci swojego smaku, np. Gouda MSM Mońki – dodaje Ewa Polińska.

Święta zbliżają się wielkimi krokami, czas więc wykorzystać zdobytą wiedzę i… nieco zmodyfikować przepis na tegorocznego karpia, który pojawi się na wigilijnym stole. Szczególnie zachęcamy do wypróbowania naszego autorskiego przepisu na świątecznego karpia zapiekanego z żółtym serem i pieczarkami!

Świąteczny karp z serowo – pieczarkowym farszem

Składniki:

świeży karp, ok. 1,2 kg
500 g świeżych pieczarek
1 cebula
1 średni pęczek natki pietruszki
150 g sera Gouda MSM Mońki w plastrach
3 ząbki czosnku
2 łyżki oleju

Wykonanie:

Pieczarki pokroić w cząstki, cebulę w kostkę i podsmażyć na oleju. Odstawić do wystygnięcia, a karpia doprawić solą i pieprzem. Do wystudzonych pieczarek dodać pokrojoną natkę, 80 gramów pokrojonego sera, oraz sól i pieprz do smaku. Całość dokładnie wymieszać i nafaszerować karpia, następnie natłuścić rybę odrobiną oleju. Piec w temperaturze 180°C przez godzinę. Piętnaście minut przed końcem pieczenia, na karpia położyć pozostałe plasterki sera.

Smacznego!

Źródło: Sfera Group



Na świąteczne spotkania w dużym i małym gronie zapraszają ASTORIA i SONEX



Jeśli chcesz zorganizować lub wziąć udział w udanym przyjęciu, z wykwintnym jedzeniem, w niepowtarzalnym klimacie międzywojennej Polski skorzystaj z propozycji Restauracji ASTORIA i Hotelu SONEX w Częstochowie, przy ul. Krakowskiej 45.

Elegancki wystrój restauracji, niebo usłane gwiazdami i przedmioty z epoki zachęcają do spędzenia tu mnóstwa czasu.
Główna część restauracji to przestrzenna, klimatyzowana sala na 200 osób z salą taneczną - idealna na wielkie przyjęcie.
Można także miło spędzić czas w kameralnym, rodzinnym gronie kosztując win z całego świata i korzystając z szerokiego wyboru dań.

Po udanym przyjęciu odpoczniemy w przytulnym Hotelu Sonex.
Wyposażenie i profesjonalny personel zapewnią nam doskonały wypoczynek, poczucie spokoju i komfortu.

Zapraszamy:

Restauracja ASTORIA, oraz Hotel SONEX ul. Krakowska 45, Częstochowa.

Tel.: 34 366 80 80





Pyszny sernik prostszy, niż myślisz.
Poznaj sekret idealnego świątecznego wypieku

Co sprawia, że sernik króluje na bożonarodzeniowym stole?
Jego ponadczasowy smak i tradycyjny sposób przygotowania.
Te dwie rzeczy powodują, że jest on bezkonkurencyjnym świątecznym wypiekiem. Wystarczy skorzystać z kilku trików, by szybko przygotować pyszny sernik i zachwycić jego smakiem całą rodzinę.


Patenty na wagę smaku

Puszysty i kremowy sernik na święta to marzenie wielu gospodyń domowych. Aby ciasto przybrało odpowiednio lekką i tym samym puszystą formę, należy do uprzednio przygotowanej masy serowej dodać ubite na sztywno białko jajka. Równie ważna w przypadku sernika jest jego wilgotność. Idealny powinien po prostu rozpływać się w ustach. Tutaj z pomocą przychodzą dodane do masy serowej rodzynki, pokrojone w kostkę mango lub kawałki brzoskwini. Nadadzą one sernikowi nie tylko pyszny owocowy aromat, ale przede wszystkim sprawią, że będzie kremowy w smaku i wilgotny. – Jest jeszcze jedna ważna rada dla smakoszy rodzynek w serniku – mówi Robert Muzyczka, Szef Kuchni Dworu Korona Karkonoszy. – Z racji tego, że są suche i przez to trochę twarde, warto wcześniej namoczyć je w ciepłej wodzie. Gdy już zmiękną, obtaczamy tylko rodzynki w mące, a następnie dodajemy je do gotowej masy sernikowej. Dzięki temu zabiegowi nie opadną na dno ciasta i będziemy mogli cieszyć się ich smakiem w każdym kęsie świątecznego wypieku.

Twaróg – podstawa dobrego sernika I wreszcie – twaróg. Podstawa pysznego i zawsze udanego sernika. Jednak tylko taki najwyższej jakości gwarantuje niepowtarzalny smak i apetyczny wygląd ciasta. Idealną bazą doskonałego sernika jest kremowy Twaróg Sernikowy od OSM Piątnica. – To w pełni naturalny, polski twaróg, który jeszcze długo po wyjęciu z lodówki zachowuje zwartą strukturę – mówi Sebastian Rachubka, Główny Technolog OSM Piątnica. – Wyprodukowany z mleka pochodzącego od krów karmionych paszami bez GMO, pozbawiony aromatów i sztucznych barwników pozwoli każdemu szybko przygotować ulubiony sernik. Dodatkowo odpowiednie proporcje twarogu i serka śmietankowego zapewniają właściwą zawartość tłuszczu mlecznego, dzięki czemu nie trzeba dodawać do sernika masła. Wszystko to sprawia, że Twaróg Sernikowy jest idealny do wypieku niepowtarzalnego w smaku sernika. W sam raz na święta.

Dla każdego coś pysznego, czyli przepis na sernik z rosą

Dla wszystkich tych, którzy nie mają w swojej książce kucharskiej sprawdzonego przepisu na idealny sernik, przygotowaliśmy pyszną propozycję: sernik z rosą. Prosty w przygotowaniu będzie idealnym dopełnieniem bożonarodzeniowych podwieczorków w rodzinnym gronie.

Przepis na sernik z rosą

Składniki na spód ciasta (wszystkie powinny być utrzymane w temperaturze pokojowej)
1,5 szklanki mąki pszennej
łyżeczka proszku do pieczenia
1 szklanki cukru
jajko
żółtko
80 g Masła Ekstra Piątnica

Sposób przygotowania spodu

Najpierw przesiewamy mąkę z proszkiem do pieczenia i cukier. Dokładnie wszystko mieszamy. Następnie dodajemy jajko, żółtko i rozpuszczone na patelni masło. Zagniatamy ciasto, rozwałkowujemy i wykładamy równomiernie na blaszkę natłuszczoną masłem i posypaną bułką tartą.

Masa serowa

Składniki:

kilogram Twarogu Sernikowego Piątnica
3 szklanki cukru
1 szklanki Śmietanki 30% Piątnica
1 szklanki Mleka Wiejskiego Piątnica
2 opakowania budyniu waniliowego bez cukru
opakowanie cukru wanilinowego
2 jajka
4 żółtka
1 szklanki wiórek kokosowych
4 łyżki cukru
szklanka rodzynek

Sposób przygotowania masy serowej

Najpierw zalewamy szklankę rodzynek gorącą wodą, by zmiękły. Następnie mikserem dokładnie mieszamy następujące składniki: twaróg, cukier, śmietankę, mleko, budyń, cukier wanilinowy, jajka i żółtka. Miękkie rodzynki obtaczamy w mące i dodajemy do masy. Tak przygotowaną wlewamy do blaszki wyłożonej wcześniej ciastem i wkładamy do rozgrzanego piekarnika. Pieczemy w temp. 180 stopni przez godzinę. W międzyczasie ubijamy z białek i 4 łyżek cukru sztywną pianę. Następnie wykładamy ją na wierzch wyjętego z piekarnika gorącego ciasta. Na koniec posypujemy sernik wiórkami kokosowymi i podpiekamy go jeszcze przez 10 minut w temp. 180 stopni, uważając, by się nie zarumienił.

Smacznego! Źródło Sfera Group



Domowe trufle piernikowe



Składniki:

śmietanka 42% od OSM Piątnica 150ml
czekolada gorzka 2 szt.
orzechy włoskie łuskane 50g
przyprawa piernikowa 1 płaska łyżka
rum 50ml
skórka pomarańczowa z jednej pomarańczy
kakao, wiórki kokosowe
szczypta soli

Wykonanie:

Czekoladę rozpuścić w śmietance, podgrzewając na wolnym ogniu i często mieszając. Dodać szczyptę soli, startą na tarce na drobnym oczku skórkę pomarańczową oraz drobno posiekane orzechy włoskie. Dodać także przyprawę do pierników i rum. Całość dokładnie wymieszać i odstawić do lodówki do czasu, aż masa mocno zgęstnieje. Zastygłą masę formować w kulki, a następnie obtaczać w kakao lub w wiórkach kokosowych.

Przepis poleca Robert Muzyczka, Szef Kuchni Dworu Korona Karkonoszy

Smacznego!

Źródło: Sfera Group



Mikołajek i słodkie przekąski - Alain Ducasse

Kanapka Alcesta, zapach bułeczki z czekoladą po wyjściu ze szkoły, jabłecznik upieczony przez mamę… Jednym słowem smak dzieciństwa.

Mikołajek i jego kumple stali się źródłem inspiracji dla najsłynniejszego francuskiego szefa kuchni, Alaina Ducasse’a, który stworzył trzydzieści wyjątkowych, łatwych do przygotowania przepisów.
Okrasił je praktycznymi poradami, dodał odrobinę pasji i szczyptę nostalgii.

Smacznego!

****

Alain Ducasse, ur. 1956; francuski geniusz kulinarny, wielokrotny zdobywca gwiazdek Michelina, prowadzi restauracje na całym świecie, od Londynu po Tokio, a jedna z nich znajduje się na… wieży Eiffla.



Jarmuż z frankfurterkami po wielkopolsku

Składniki:

Frankfurterki parzone Gzella 500g
Boczek Kmicica Gzella 200g
smalec 2 łyżki
jarmuż świeży 1kg
rosół lub bulion wołowy 350ml
sól, pieprz, gałka muszkatołowa do smaku

Wykonanie:

Boczek pokroić w paski i podsmażyć na łyżce smalcu. Z jarmużu wyciąć twarde łodygi i sparzyć go, wrzucając na osolony wrzątek. Gotować jeszcze przez kolejne dwie minuty. Następnie wyciągnąć jarmuż, przelać go zimna wodą i grubo pokroić. Dodać do usmażonego boczku, podlać rosołem, doprawić solą, pieprzem, gałką i dusić do miękkości ok. 20-30 minut mieszając od czasu do czasu. Tak przygotowany jarmuż wyłożyć do naczynia żaroodpornego, wysmarowanego łyżką smalcu, a na wierzch wyłożyć frankfurterki i zapiec w piekarniku przez 15 minut w temp. 180st.C

Podawać z ziemniakami lub pieczywem.

Źródło: Sfera Group

Na zakupy wszystkich potrzebnych produktów zapraszamy na nasz rodzimy ryneczek z tradycjami:

RYNECZEK

na Wałach Dwernickiego 11


Polecamy na:

http://czest.info/kulinaria



Smitten Kitchen, czyli Nowy Jork na talerzu
- Deb Perelman

Mała kuchnia w wielkim mieśce

Tu nie ma kakofonii kolorów, czcionek, photoshopowych bajerów, starych łyżek i obtłuczonych glinianych kubków. Jest kobieta, jej mała kuchnia, kuchenny blat, minimum urządzeń i potrawy, które wołają: zrób mnie. Tu wszystko jest do zrobienia. Apetyczne, kolorowe, domowe.

WHITE PLATE

***

Przede wszystkim jest Nowy Jork. Miasto tysiąca zapachów, setek nacji i języków. Pulsująca kolorami mekka smakoszy. Kulinarny tygiel, w którym wykwintna kuchnia miesza się z potrawami ze wszystkich stron świata.

Jest też maleńka kuchnia na Manhattanie, której 4m2 szczelnie wypełniają nowojorskie smaki. To tu autorka książki wyczarowuje swoje dania. Niech jej proste i efektowne przepisy staną się Twoim oknem na kulinarny świat.

Nie potrzebujesz nieosiągalnych składników ani dyplomu szefa kuchni. Wystarczy miłość do gotowania i… Nowego Jorku.

Deb Perelman – wstaje rano i cały dzień gotuje w swej maleńkiej nowojorskiej kuchni wszystko, na co przyjdzie jej ochota. Gdy zakładała blog kulinarny „Smitten Kitchen”, nie sądziła, że jego prowadzenie stanie się zajęciem na cały etat ani że jej przepisy będą inspirować miliony czytelników.



Pancake z maślanki z sosem karmelowym i owocami

Składniki:

Masło Ekstra od OSM Piątnica 50g
mąka pszenna 2 szklanki
proszek do pieczenia 2 łyżeczki
cukier 3 łyżki
jajka 3 szt.
maślanka 3 szklanki
olej do natłuszczenia patelni
ulubione owoce (truskawki, banany, maliny itp.)

Sos karmelowy:

Śmietanka 42% od OSM Piątnica 200ml
Masło Ekstra od OSM Piątnica 1 łyżka
cukier 6 łyżek
woda 100ml

Wykonanie:

Mąkę dokładnie wymieszać z proszkiem do pieczenia, cukrem i solą. Dodać jajka, maślankę, i roztopione masło. Całość wymieszać. Usmażyć naleśniki na lekko natłuszczonej, nagrzanej patelni. Następnie do garnka wsypać cukier, dodać wodę i często mieszając gotować do uzyskania złoto brązowego koloru. Osobno zagotować śmietankę, po czym połączyć ją z karmelem. Odstawić do przestygnięcia. Gdy temperatura spadnie do ok. 30st. C dodać masło i zmiksować blenderem.

Podawać z ulubionymi owocami, polane sosem karmelowym.

Przepis poleca Robert Muzyczka, Szef Kuchni Dworu Korona Karkonoszy

Smacznego!

Źródło: Sfera Group



W ASTORII - tylko udane przyjęcia!

Jeśli chcesz zorganizować lub wziąc idział w udanym przyjęciu z wykwintnym jedzeniem i w niepowtarzalnym klimacie międzywojennej Polski skorzystaj
z propozycji Restauracji ASTORIA i Hotelu SONEX w Częstochowie, przy
ul. Krakowskiej 45.




Elegancki wystrój restauracji, niebo usłane gwiazdami i przedmioty z epoki zachęcają do spędzenia tu mnóstwa czasu.

Główną część restauracji stanowi przestrzenna, klimatyzowana sala na 200 osób z salą taneczną.
Można także miło spędzić czas w kameralnym, rodzinnym gronie kosztując win z całego świata i korzystając z szerokiego wyboru dań.

Hotel Sonex zachęca swą domową atmosferą. Wyposażenie i starannie dobrany personel zapewniają poczucie spokoju, bezpieczeństwa i komfortu.
Do dyspozycji gości znajduje się tu także nowoczesna i komfortowo wyposażona sala konferencyja. Daje ona możliwość zorganizowania profesjonalnych spotkań firmowych, konferencji i briefingów.





Zapraszamy:

Restauracja ASTORIA, oraz Hotel SONEX

ul. Krakowska 45, Częstochowa. Tel.: 34 366 80 80



Jesienne chłody dają się we znaki? Oto cztery egzotyczne napoje, dzięki którym skutecznie się rozgrzejesz

Gdy słupki termometrów z każdym dniem osiągają coraz skromniejszą wysokość, urlop w tropikach brzmi jak doskonały pomysł. Spędzając jesienne popołudnie, w towarzystwie wyszukiwarki biletów lotniczych, warto rozgrzać się czymś więcej niż tylko myślą o południowym słońcu.
Wspólnie z centrum lotniczym Sky4fly.net prezentujemy 4 napoje, które skutecznie rozproszą jesienne chłody.




Rosyjski zbiteń

Zbiteń to miodowy napój skrojony na słowiańskie podniebienie. Znany od XII wieku, aż po dziś dzień jest wysoko ceniony ze względu na swoje odżywcze i rozgrzewające właściwości, dzięki którym pomaga przetrwać nawet syberyjskie mrozy. W Rosji zbiteń doczekał się nawet produkowanej przemysłowo wersji, ale najlepiej przyrządzić go samemu według tradycyjnej receptury.

Sposób przygotowania:

Do przygotowania 6 porcji wywaru potrzeba pół szklanki miodu, 200 gramów dżemu jagodowego, półtorej łyżeczki goździków, półtorej laski cynamonu (sprawdzi się również mielony), pół łyżeczki mielonego imbiru, ćwierć łyżeczki gałki muszkatołowej, gałązkę mięty oraz 5 szklanek wody. Wszystkie składniki wrzucamy do garnka i zalewamy wodą. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy na wolnym ogniu przez ok. 15 minut. Odcedzamy gotowy wywar do dzbanka.

Anijsmelk z Niderlandów

Mleko anyżowe to specjał, którym mieszkańcy Holandii zwykli raczyć się po dniu spędzonym na łyżwach. Wywar świetnie rozgrzewa i uspokaja, ale jego smak budzi pewne kontrowersje. Krótko mówiąc, kto źle wspomina anyżowe ciasteczka, którymi częstowała go babcia, fanem anijsmelk raczej nie zostanie.

Sposób przygotowania:

Do przygotowania dwóch porcji wystarczą 3 szklanki pełnotłustego mleka, 2 łyżki miodu i duża łyżka ziaren anyżu. Wsypujemy anyż do garnka i zalewamy mlekiem. Doprowadzamy do lekkiego wrzenia i dodajemy miód. Gotujemy na wolnym ogniu przez 10 minut. Podajemy po odcedzeniu.

Noon chai z Kaszmiru

Ten wywodzący się z Kaszmiru i popularny w wielu rejonach Pakistanu napój herbaciany zachwyca różową barwą i niecodziennym smakiem, które uzyskuje dzięki dodatkowi sody oczyszczonej i szczypty soli. Serwowany z bakaliami z pewnością zaskoczy twoich gości. – Do przygotowania noon chai mieszkańcy kaszmiru tradycyjnie wykorzystują lokalną odmianę herbaty, którą przygotowują w samowarze, ale w domowych warunkach wystarczy zwykły garnek i dostępna w Polsce odmiana Wuyi chińskiej herbaty ulung – podpowiada Piotr Chalimoniuk z centrum lotniczego Sky4Fly.net.

Sposób przygotowania:

4 filiżanki naparu przyrządzimy z 3 szklanek wody, łyżki herbaty ulung, połowy łyżeczki sody oczyszczonej, dużej szczypty soli, kilku skruszonych ziaren kardamonu, laski cynamonu, gwiazdki anyżu, 2 szklanek mleka, łyżki cukru oraz kruszonych migdałów i pistacji. Do delikatnie gotującej się wody wrzucamy liście herbaty, sól oraz sodę oczyszczoną. Mieszamy i dodajemy resztę przypraw. Gotujemy na wolnym ogniu przez ok. 20 minut. Dolewamy mleko i zwiększamy ogień. Mieszając doprowadzamy wywar do wrzenia. Odcedzamy do filiżanek. Posypujemy kruszonymi migdałami i pistacjami.

Tybetańska herbata z masłem

Intuicja podpowiada nam, by ideę napoju przygotowywanego na bazie herbaty, śmietanki, masła i soli traktować z pewną dozą sceptycyzmu. Z drugiej strony znana nad Wisłą babcina mikstura lecznicza łącząca mleko, masło i czosnek wypada przecież nie mniej egzotycznie. Tybetańska herbatka, jak przystało na napój himalajskich górali, to prawdziwa bomba energetyczna. Czy przypadnie ci do gustu? Spróbuj, aby się przekonać!

Sposób przygotowania:

Podstawę wywaru stanowi czerwona herbata pu-erh. Najlepiej sprawdzi się jej wersja sprzedawana w kostkach, których do przygotowania naparu dla 4 osób potrzeba 4 sztuki. Kolejne składniki to kubek śmietanki 12%, kilka szczypt soli himalajskiej oraz 2 do 3 łyżek masła. W Tybecie używa się masła z mleka Jaka, ale w Polsce wygodniej będzie posłużyć się krowim. Herbatę gotujemy w garnku przez około 5 minut. Mieszając, dodajemy śmietankę i sól. Doprowadzamy wywar do wrzenia. Na koniec musimy ubić naszą miksturę z masłem. W Tybecie wykorzystuje się do tego celu specjalne maselnice, ale w domowych warunkach świetnie nada się do tego celu zwykła prasa francuska. Na dno naczynia wrzucamy masło i zalewamy przecedzonym wywarem. Całość ubijamy przez ok. 5 minut aż do uzyskania dość grubej warstwy piany.

Źródło: Softbox Group


Udziałowiec - Firma Poligraficzno - Introligatorska,wykonuje druki dla uczelni,szkół oraz urzędów,świadectwa szkolne oraz dzienniki